fbpx

Promotor BitConnect stanie przed australijskim sądem

Michał Misiura
promotor bitconnect z australii stanie przed sądem Cyberprzestępczość

(*na zdjęciu najbardziej znany przedstawiciel BitConnect – Carlos)

John Bigatton – były szef australijskiej społeczności BitCoinnect usłyszał zarzuty. Oskarżony może zapłacić setki tysięcy dolarów kary, a w najmniej optymistycznym dla siebie wariancie – spędzić kilkadziesiąt lat w więzieniu.

Sprawa mieszkańca Carss Park w Nowej Południowej Walii doczeka się rozpatrzenia przez sąd 2 lutego 2021 roku. John Louis Anthony Bigatton był najważniejszym promotorem BitConnect w Australii. Zdaniem śledczych kryptowalutowa piramida finansowa mogła osiągnąć kapitalizację rynkową rzędu ponad 2,5 mld USD.

John Bigatton usłyszał zarzuty:

  • prowadzenia niezarejestrowanego programu inwestycyjnego, za co grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności i / lub grzywna w wysokości 42 000 USD,
  • świadczenie nielicencjonowanych usług finansowych w imieniu innej osoby, która może skutkować karą do 2 lat więzienia i / lub grzywną w 42 000 USD,
  • czterech przypadków składania fałszywego lub wprowadzającego w błąd oświadczenia wpływającego na uczestnictwo w rynku.

Ostatni z zarzutów jest związany bezpośrednio z rekrutacją nowych inwestorów dla BitCoinnect. Maksymalna kara za każdy z 4 przypadków to do 10 lat pozbawienia wolności i / lub grzywna w wysokości 945 000 USD albo 3-krotności wpływów z popełnienia przestępstwa. Jeżeli John Bigatton zostałby uznany winnym, może grozić mu więc do 47 lat więzienia. Prawdopodobnie sprawa skończy się jednak znacznie niższym wyrokiem.

Rola Johna Bigattona

Zdaniem śledczych z Australijskiej Komisji Papierów Wartościowych i Inwestycji (ASIC) John Bigatton był szefem BitConnect na Australię. Jego działalność narodowego promotora trwała od połowy sierpnia 2017 do 18 stycznia 2018 roku. Bigatton organizował konferencje i wydarzenia, na których promował piramidę finansową. Reklamowany przez niego projekt – BitConnect twierdził, że tworzy kolejną rewolucyjną kryptowalutę. Za spółką nie stała jednak żadna technologia ani biznes, tylko wpłaty od nowych klientów. Według ASIC Bigatton kłamał na temat BitConnect podczas prowadzenia 4 seminariów.