Ten altcoin z TOP 100 skoczył o 205% w ciągu ostatnich 30 dni nie będąc memecoinem | Wiadomości | CrypS.

Ten altcoin z TOP 100 skoczył o 205% w ciągu ostatnich 30 dni nie będąc memecoinem

Filip Dzięciołowski
Fantom

Rynek kryptowalut od początku marca doświadcza wielu silnych emocji wywołanych przełomowymi wydarzeniami. Od szału na memecoiny, których kursy notują niesamowite wystrzały, przez nowe ATH bitcoina po nadejście korekty i spadki. W międzyczasie na swoim wykresie silnie podskoczyła cena tokena ekosystemu Fandom, a stoją za tym fundamentalne zmiany, którym warto się przyjrzeć.


  • Kurs FTM w ciągu ostatnich 30 dni skoczył o 205% z poziomu 0,39 USD do 1,2 USD,
  • Cena tego altcoina znajduje się na najwyższym poziomie od 22 kwietnia 2022 roku,
  • Główną przyczyną wzrostów jest ważna aktualizacja sieci Fantom o nazwie „Sonic”.

Fantom (FTM) po cichu zanotował spory wzrost wartości

Oczy rynku kryptowalut w ostatnim czasie były zwrócone w głównej mierze w stronę ekosystemu Bitcoina, którego dotyczyły rekordowe napływy kapitału do spotowych ETF-ów, co wywindowało cenę BTC na nowy historyczny szczyt, Solany w której wybito wiele memecoinów, które ostatnio wykręcały niesamowite liczby pod względem skoków kursu i wolumenu obrotu, a także Ethereum, gdzie dokonano najważniejszego hard forka od roku, czyli Dencun.

Nie dziwne więc, że uwadze wielu z Was mogło umknąć to, co dzieje się obecnie w sieci Fantom. Jeżeli nie kojarzycie za bardzo tego projektu, to szybkie wprowadzenie. Jest to blockchain, którego zadaniem jest dostarczanie szybkich i tanich usług zdecentralizowanego finansowania (DeFi) dla deweloperów. Stanowi więc zdecydowanie kluczowy projekt dla rozwoju środowiska DAppsów.

Jego natywny token – FTM – w ciągu ostatnich 30 dni zaliczył spory wzrost wartości, bowiem skoczył o aż 205% i nadal rośnie. W momencie pisania tego artykułu token ten jest handlowany po cenie 1,15 USD, a jeszcze kilka godzin temu jego kurs dobił do poziomu 1,2 USD ustanawiając lokalny szczyt od kwietnia 2022 roku.

Fantom
Wykres cenowy FTM na giełdzie Binance. Źródło: TradingView

Co napędza wzrosty tego altcoina, poza oczywiście byczymi nastrojami wynikającymi ze skoku bitcoina? Chodzi o zbliżającą się wielkimi krokami aktualizację głównej sieci Fantom o nazwie „Sonic”.

Celem tego forka jest zwiększenie prędkości przetwarzania transakcji. W następstwie tego sieć główna Sonic zacznie działać wskakując na miejsce dotychczasowego łańcucha Opera. Testnet Sonic został już poprawnie wdrożony w październiku ubiegłego roku.

Fantom Sonic otwiera nowe możliwości dla ekosystemu Fantom, szczególnie w platformach zdecentralizowanych finansów (DeFi), grach opartych o blockchain, aplikacjach o wysokiej częstotliwości i Internecie Rzeczy (IoT). Zwiększona przepustowość i wydajność umożliwiają płynniejsze działanie platform DeFi, bogatsze wrażenia z gier, wydajną obsługę mikrotransakcji i bezpieczną wymianę danych IoT

– napisano w raporcie od firmy Reflexivity Research.

Fantom



reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.