Koniec z hipokryzją SEC. Regulator będzie musiał tłumaczyć się w sądzie | Wiadomości | CrypS.

Koniec z hipokryzją SEC. Regulator będzie musiał tłumaczyć się w sądzie

Filip Dzięciołowski
Coinbase SEC

Prawnicy giełdy kryptowalut Coinbase mają serdecznie dosyć ciągłych odmów ze strony SEC w kwestii uregulowania tego sektora w USA. Organ nadzorczy kolejny raz zignorował prośbę tego podmiotu w kwestii rozpoczęcia działań mających na celu stworzenie odpowiednich ram prawnych dla rynku cyfrowych aktywów. Skoro niemożliwym jest dojście do porozumienia z przedstawicielami tej instytucji, to może chociaż sąd nakłoni ich do zmiany stanowiska. 


Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w dniu 15 grudnia kolejny już raz wyraziła dezaprobatę wobec prośby przedstawionej przez zespół prawny drugiej największej giełdy kryptowalut na świecie w sprawie stworzenia odpowiednich regulacji.

Organ nadzorczy twierdzi, że nie ma konieczności, by w ogóle dyskutować o jakichkolwiek potencjalnych przepisach, bowiem wszystko przecież określają te zasady, którymi się kieruje na co dzień, a są one jasne i wedle nich należy również działać na rynku kryptowalut.

Wszystko jest w porządku, póki SEC nie ponosi porażek

Jak wiadomo, środowisko blockchaina i cyfrowych aktywów nie podziela tego opinii, a za nim wstawia się wielu polityków, zwłaszcza tych z obozu Republikanów. Coinbase wysłało ponad 18 miesięcy temu specjalną petycję do SEC z prośbą o wskazanie w niej aspektów, które zdaniem tej instytucji należy zmienić i które mogą stanowić kość niezgody prowadzącą do konfliktów na tle prawnym.

Pierwotnie SEC zupełnie zignorowała to pismo, ale po wielu próbach wpłynięcia na komisarzy, by w jakikolwiek sposób zareagowali na nie, Coinbase zdecydowało się udać do sądu w nadziei, że to coś zmieni. Sędzia wtedy nakazał regulatorowi odnieść się do tej petycji. Skutek był taki, że giełda otrzymała odpowiedź, że „SEC nie ma obowiązku tworzyć żadnych nowych regulacji, a jedynie nadzorować te, które weszły już w życie i kontrolować czy wszystkie podmioty z danej branży ich przestrzegają”.

Wczoraj, tj. 15 grudnia, przewodniczący SEC – Gary Gensler – opublikował oświadczenie, z którego dowiadujemy się, że kolejny raz instytucja ta odcina się od sprawy stworzenia specjalnych przepisów dla kryptowalut.

Na rynkach kryptowalut nie ma nic, co sugerowałoby, że inwestorzy i emitenci w mniejszym stopniu zasługują na ochronę wynikającą z naszych przepisów dotyczących papierów wartościowych

– stwierdza szef SEC.

Jest w tym pewien paradoks, a zaraz jawny przejaw hipokryzji ze strony tego polityka. Gdy w lipcu br. dowodzona przez niego Komisja poniosła porażkę w sądzie w sprawie przeciwko firmie Ripple, ten twierdził, że opinia sędzi Analisy Torres jest dla niego niezrozumiała. Mówił wtedy, że wynik tej sprawy jest następstwem… braku odpowiednich regulacji.

 Coinbase idzie do sądu po pomoc w sprawie regulacji

Wynika z tego, że punkt widzenie zależy od punktu siedzenia i regulacje dot. rynku kryptowalut są konieczne tylko wtedy, gdy dany organ sądowy orzeka o braku racji SEC w sprawach wymierzonych przeciwko podmiotom z tej branży. W innym przypadku niczego nowego nie trzeba ustalać, jest jak jest, prosimy się do tego stosować, inaczej Was pozwiemy.

I na podstawie właśnie tej logiki SEC w tym roku pozwało giełdy Bittrex, Coinbase, Binance oraz Kraken za handel kryptowalutami, które zdaniem regulatora są niezarejestrowanymi papierami wartościowymi. Bo przecież tak jest w dotychczasowych przepisach, gdzie nie ma żadnej wzmianki o klasyfikacji cyfrowych aktywów.

Jednakże nawet i SEC musi komuś podlegać prawnie, w związku z czym dyrektor ds. prawnych w Coinbase – Paul Grewal – zapowiedział, że giełda uda się w tej sprawie do Sądu Trzeciego Okręgu, ten nakazał regulatorowi zaprzestania migania się od jego obowiązków.

Nikt, patrząc uczciwie na naszą branżę, nie uważa, że ​​prawo jest jasne lub że nie ma więcej pracy do wykonania

– pisze Grewal.

Giełda nie jest w tej sprawie osamotniona w dążeniach do stworzenia odpowiednich ram prawnych dot. kryptowalut. Jej działania poparł między innymi John Deaton, czyli prawnik firmy Ripple.

Coinbase SEC



reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.