Wyciek danych z Facebooka zagrożeniem dla kryptowalut

Wyciek danych z Facebooka zagrożeniem dla posiadaczy kryptowalut

Mariusz Przepiórka
Wyciek danych z Facebooka zagrożeniem dla kryptowalut Cyberprzestępczość

Większość użytkowników Facebooka ma świadomość, że niedawno doszło do poważnego wycieku danych z tego portalu. Według doniesień, hakerzy uzyskali dostęp do danych, aż 550 milionów użytkowników popularnego serwisu społecznościowego. O szczegółach wycieku informowaliśmy kilka dni temu. Co ważne, dane, które obecnie krążą po sieci, mogą stanowić zagrożenie dla posiadaczy kryptowalut, którzy są teraz narażeni m.in. na ataki związane z podmianą karty SIM (tzw. SIM-swap).

Zagrożenie związane z wyciekiem danych Facebooka

W jaki sposób może to stanowić zagrożenie? Zdaniem Dave’a Jevansa, dyrektora generalnego firmy CipherTrace zajmującej się bezpieczeństwem blockchain, osoby, których numery telefonów wyciekły do sieci, muszą zachować szczególną ostrożność, ponieważ wiele oszustw dotyczących aktywów cyfrowych opiera się właśnie na takich informacjach.

Obserwujemy coraz większą liczbę ataków SIM-swap, ataków phishingowych i innych oszustw związanych z kryptowalutami, które opierają się na wykorzystaniu numerów telefonów ofiar. Ujawnione informacje o znaczących użytkownikach kryptowalut dają duże pole do popisu dla wszelkiego rodzaju hakerów. – powiedział Jevans w rozmowie z portalem Cointelegraph.

Zagrożenie związane z wyciekiem danych Facebooka

Jevans dodał również, że osoby, które obawiają się o swoje kryptowaluty, powinny rozważyć swoją dotychczasową strategie ochrony – przede wszystkim zastanowić się czy przechowywanie swoich aktywów na scentralizowanej giełdzie jest na pewno dobrym pomysłem. Z kolei Ben Diggles, współzałożyciel blockchaina Constellation, powiedział w rozmowie z Cointelegraph, że ostatni błąd Facebooka w zakresie bezpieczeństwa nie jest zaskakujący, zwłaszcza że większość użytkowników platformy mediów społecznościowych ma tendencję do innego sposobu myślenia – tj. lubią, gdy ktoś za nich zarządza i organizuje ich świat.

Decentralizacja również nie jest w pełni bezpieczna

Wraz z kolejnymi wyciekami danych, coraz więcej osób na całym świecie zaczyna zdawać sobie sprawę z wartości zdecentralizowanych systemów z punktu widzenia bezpieczeństwa, zwłaszcza, że nie posiadają one pojedynczego punktu krytycznego.

Decentralizacja nie jest w pełni bezpieczna

Stephen Wilson, członek australijskiej rządowej grupy roboczej National Blockchain Roadmap Cybersecurity i dyrektor generalny spółki Lockstep Group, twierdzi jednak, że wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić, zapisywanie danych osobowych w jakimkolwiek systemie blockchain nie jest dobrym pomysłem. Wskazał on, że dane osobowe, które wyciekły z Facebooka, nigdy nie powinny być przechowywane w sieci blockchain. A nawet jeśli tak się stanie, takie dane nigdy nie będą całkowicie chronione przez blockchain.

Blockchain i DLT zwykle decentralizują tylko niektóre aspekty zarządzania danymi. Zazwyczaj nie decentralizują przechowywania danych, ponieważ skłaniają się do duplikowania wpisów księgi głównej w wielu systemach. Przechowywanie jest rozproszone, ale identyczne kopie informacji są dostępne w wielu miejscach i mogą być podatne na ataki. – podsumował Wilson.

Wyciek danych z Facebooka zagrożeniem dla kryptowalut