Chiński firewall blokuje CoinGecko i CoinMarketCap | Wiadomości | CrypS.

Chiński firewall blokuje CoinGecko i CoinMarketCap

Zerelik Maciej
Centralny Bank Chin nazywa stablecoiny instrumentami spekulacyjnymi

Popularne strony internetowe śledzące ceny kryptowalut CoinGecko i CoinMarketCap są obecnie niedostępne dla użytkowników z Chin.

Wyniki wyszukiwania na Comparitech, stronie internetowej, która pozwala użytkownikom sprawdzić, czy określona domena została zablokowana w Chinach, potwierdzają, że obie witryny są obecnie niedostępne w Państwie Środka.

Chociaż nie wiadomo dokładnie, kiedy stały się one niedostępne dla chińskich użytkowników, wydaje się, że ograniczenia nie zostały wprowadzone przez same strony internetowe. Jest to raczej zasługa chińskiej agencji cenzury internetowej odpowiedzialnej za „Great Firewall”, Chińskiej Administracji Cyberprzestrzeni (CAC).

Chińskie władze od kilku lat zajmują zdecydowane stanowisko wobec kryptowalut. Kraj groził zakazem kryptowalut w tej czy innej formie przy różnych okazjach od 2013 roku, choć niewiele z jego działań miało długotrwały wpływ.

Jednak w ostatnich miesiącach sytuacja wydaje się być coraz poważniejsza. W dniu 24 września Ludowy Bank Chin (PBOC) stwierdził, że wszystkie działania związane z kryptowalutami, w tym wydobycie i prowadzenie giełd kryptowalutowych, są nielegalne.

Ponadto, zgodnie z komunikatem banku centralnego, władze zagroziły wszczęciem dochodzenia wobec każdego, kto jest zaangażowany w marketing, promocję, rozliczanie płatności lub wsparcie techniczne dla zagranicznych giełd kryptowalutowych. Podczas gdy posiadanie kryptowalut nie zostało jeszcze uznane za nielegalne, ostatnie działania utrudniają chińskim obywatelom ich legalne nabywanie, posiadanie lub używanie.

Wcześniej w tym roku, Chiny zaostrzyły przepisy dotyczące wydobycia kryptowalut, co spowodowało migrację górników do Kazakstanu i Stanów Zjednoczonych, a konkretnie do Teksasu.

Chińscy użytkownicy kryptowalut teoretycznie nadal mogą uzyskać dostęp do CoinGecko i CoinMarketCap poprzez użycie VPNa. I chociaż scentralizowane giełdy również zostały zakazane, władze niewiele mogą zrobić, aby powstrzymać obywateli przed handlem na zdecentralizowanych platformach takich jak Uniswap i Sushi.

Centralny Bank Chin nazywa stablecoiny instrumentami spekulacyjnymi