fbpx

Ukraińskie władze wyjaśniają dlaczego Bittrex opuścił ich kraj

Michał Misiura
Bittrex

Jak informowaliśmy 11 września, giełda Bittrex ogłosiła wycofanie się z 6 krajów, wśród których znalazła się Ukraina. Władze kraju twierdzą, że powodem  podjęcia przez nią tej decyzji był brak możliwości identyfikacji klientów pochodzących z Krymu. 

Przedstawiciele Ministerstwa Transformacji Cyfrowej Ukrainy podali, że Bittrex opuścił ich kraj z powodu problemów z rozróżnieniem klientów pochodzących z Krymu. Wymaga tego specyfika regulacji w Stanach Zjednoczonych i Luksemburgu i w związku z tym, chcąc pozostawać na tamtejszych rynkach, Bittrex musiał wycofać się z Ukrainy. Zarząd giełdy miał przy tym podkreślać, że zależy mu na obsłudze klientów z kraju.

Ukraińskie ministerstwo cyfryzacji zapowiedziało podjęcie kroków w celu usunięcia wspomnianych przeszkód. Departament ma przedyskutować je razem z krajowym organem regulacyjnym. Oczekiwanym efektem ma być stworzenie rozwiązania technicznego, które umożliwi identyfikację użytkowników sieci, zamieszkałych na Krymie. Ministerstwo zaznaczyło, że brak działań może oznaczać dalsze problemy w przyszłości, w tym opuszczanie Ukrainy przez kolejne spółki.

Bittrex opuścił 6 krajów

Poza Ukrainą wśród państw, które opuścił Bittrex, znalazły się Białoruś, Birma, Burundi, Nikaragua, Mali i Panama. W oświadczeniu opublikowanym na ten temat 11 września, giełda przedstawiła, że powodem decyzji są „względy regulacyjne”. Nie sprecyzowano przy tym dokładnie co miałoby to oznaczać.

Jak spekulował na ten temat założyciel giełdy kryptowalut Kuna, Michaił Czobanjan, faktyczną przyczyną mogły być niekorzystne warunki polityczne, w tym konflikty na tle etnicznym, a także skrajne ubóstwo lub brak demokracji. Jak donosił Forklog, wkrótce po ogłoszeniu wycofania się z Ukrainy, Bittrex zaczął zachęcać swoich klientów z tego kraju, do przejścia na platformę Currency.com. W ramach rekompensaty zaoferował przy tym także po 50 USD dla każdej osoby, której konto zostało zamknięte.