fbpx

Ripple pozywa YouTube za umożliwianie oszustw internetowych

Michał Misiura
scam ok, ale bitcoin już nie na YouTobie Cyberprzestępczość

Ripple pozywa YouTube w związku z niebezpiecznymi oszustwami internetowymi. Sprawa dotyczy m.in. fałszywego konta CEO firmy, którego wizerunek wykorzystano do promowania SCAM-ów.  

Ten pozew wzywa platformę wideo do zrobienia wielu rzeczy. Po pierwsze, aby była bardziej agresywna i aktywna w identyfikowaniu tych oszustw, zanim zostaną opublikowane. Po drugie, by szybciej usuwała te oszustwa po ich zidentyfikowaniu i wreszcie, aby nie czerpała z nich korzyści – przedstawia swoje stanowisko Ripple.

Jak zaznacza firma, pozew ten jest wezwaniem do działania. Ripple zwraca uwagę na wzrost aktywności oszustów, którzy doprowadzają do strat tysiące osób. SCAM-y podszywające się pod znane firmy i osoby stają się coraz bardziej widoczne na cyberprzestępczej mapie. „YouTube i inne duże platformy technologiczne oraz media społecznościowe muszą ponosić odpowiedzialność za słabe procedury umożliwiających zwalczanie oszustw” – twierdzi Ripple.

W ostatnim czasie doszło do kolejnych przypadków blokowania legalnego kontentu związanego z kryptowalutami. Mimo to na YouTubie odnotowano jednocześnie wzrost aktywności scamów, oferujących fałszywe inwestycje związane z tym rynkiem. Jako przykłady tych oszustw mogą posłużyć m.in. fałszywe konta Microsoftu stworzone przez cyberprzestępców. Do działań Ripple doprowadziło zaś najprawdopodobniej oszustwo wykorzystujące wizerunek CEO firmy, które oferowało udział w nieuczciwej loterii XRP.