Kazachstan zmaga się z wygnanymi z Chin górnikami BTC | Wiadomości | CrypS.

Kazachstan zmaga się z wygnanymi z Chin górnikami BTC

Zerelik Maciej
Kazachstan

Kiedy Chiny zakazały wydobycia Bitcoina na początku tego roku, ponad połowa hashrate’u sieci Bitcoina została zmuszona do emigracji. Duża jej część przeniosła się do Stanów Zjednoczonych.

Jednak nie wszyscy górnicy migrowali aż tak daleko. To Kazachstan stał się drugim najbardziej popularnym krajem do wydobywania Bitcoinów. Teraz jednak państwo znajduje się na rozdrożu z powodu zmniejszonych zasobów naturalnych, chęci przejścia w kierunku alternatywnych źródeł energii odnawialnej i wezwań ze strony regulowanych górników do wyplewienia nielegalnej działalności.

Minister energii Kazachstanu Magzum Mirzagaliyev zapewnił wczoraj górników kryptowalut, że regulowana działalność nie zostanie odcięta od krajowej sieci. Jednak tak zwani szarzy górnicy, czyli ci, którzy nie są zarejestrowani przez rząd, mogą wkrótce stanąć przed wyborem między rejestracją a opuszczeniem kraju.

Kazachstan jest krajem Azji Środkowej bogatym w zasoby naturalne. Była republika radziecka szczyci się jednymi z najniższych cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw na świecie (około połowy stawek w USA). Co więcej, wydobycie kryptowalut pozostaje tanie w Kazachstanie nie z powodu czysto wolnego rynku, ale, jak na ironię, regulowanego przez państwo.

Kraj zaczyna odczuwać presję, zwłaszcza, że stara się przejść na bardziej ekologiczne źródła energii. Rząd szacuje, że wydobycie kryptowalut pochłania 8% krajowej mocy elektrycznej – z czego dwie trzecie pochodzi od nieuregulowanych górników.

Krajowe Stowarzyszenie Branży Blockchain i Data Center widzi proste rozwiązanie. We wtorek wezwała ona rząd do zajęcia się szarymi górnikami, którzy mogą zniszczyć stosunkowo korzystną ofertę dla regulowanych podmiotów. Prezes stowarzyszenia Alan Dorjiyev powiedział:

Podczas gdy wielu nielegalnych górników rozpoczęło działalność w ostatnich miesiącach, istnieje wiele firm wydobywających Bitcoin, które działają w kraju od wielu lat i w pełni przestrzegają wszystkich przepisów, płacą podatki i zapewniają lokalne miejsca pracy.

Dodał, że stowarzyszenie „proaktywnie współpracuje” zarówno z Ministerstwem Energii, jak i Ministerstwem Rozwoju Cyfrowego, aby „stworzyć sprawiedliwy i przejrzysty rynek, na którym ci, którzy przestrzegają zasad, mogą działać, podczas gdy ci, którzy tego nie robią, zostaną zmuszeni do wycofania się z biznesu.”

Kazachstan
reklama
reklama