fbpx

Domniemani inwestorzy żądają 540 mln USD od giełdy BitMEX

Mariusz Przepiórka
Giełda kryptowalut BitMEX Giełdy kryptowalut

Frank Amato i RGB Coin Ltd zaktualizowali swój pozew przeciwko giełdzie BitMEX i domagają się 540 mln USD. Pierwszy pozew przeciwko giełdzie trafił do sądu w grudniu ubiegłego roku. Amato i spółka żądali wówczas 300 mln USD. Swoje racje argumentują tym, że w roku 2015 dokonali inwestycji w wysokości 30 tys. USD. Ich zdaniem, przy pierwszej akcji pozyskiwania funduszy mieli oni otrzymać od giełdy odpowiednią liczbę udziałów.

W pierwszej wersji pozwu Amato i spółka domagali się przekazania udziałów o wartości 50 mln USD oraz 250 mln USD odszkodowania. Teraz do pozwu doszli kolejni niedoszli posiadacze akcji giełdy. W związku z tym żądania powodów wzrosły do 90 mln USD w udziałach oraz 450 mln USD odszkodowania.

Strona powodowa utrzymuje, że poniosła „niezwykłe ryzyko” będąc pierwszymi zewnętrznymi inwestorami giełdy. W ich odczuciu BitMEX cynicznie odmówił realizacji ich praw i wypłaty określonych korzyści. Amato twierdzi również, że Arthur Hayes, założyciel giełdy, obiecywał mu, że za inwestycję w wysokości 50 tys. USD otrzyma 0,5% akcji BitMEX.

Jeden z nowych autorów pozwu zarzuca giełdzie dodatkowo przeciąganie sprawy oraz przekazywanie fałszywych informacji. W jego przypadku próby uzyskania odpowiedniej ilości udziałów w BitMEX zakończyły się zapowiedzią, że giełda może uciec przed jego żądaniami przenosząc swą siedzibę na Seszele. Pozew zawiera również zarzut, że giełda stworzyła sobie fasadową spółkę o nazwie ABS Global. Z jej pomocą ma omijać przepisy prawne. W rzeczywistości jednak większość działalności BitMEX prowadzi w Kalifornii.