Złoto znów wystrzeliło! ETF-y notują najlepszy dzień od marca

Kurs złota rośnie

Cena złota ponownie przekroczyła poziom 4400 USD za uncję. Kruszec korzysta z utrzymującej się niepewności geopolitycznej, ale inwestorzy już wkrótce poznają dane, które mogą zdecydować o dalszym kierunku notowań. Kluczowe będą najnowsze informacje dotyczące inflacji w USA.


  • Cena złota drugi dzień z rzędu utrzymuje się powyżej poziomu 4400 USD.
  • Środowe i czwartkowe dane z USA mogą zdecydować o dalszym kierunku notowań: wysoka inflacja może ograniczyć wzrosty złota, a słabsza zwiększyć nadzieje na obniżki stóp Fedu.
  • Złoto powinno być przede wszystkim zabezpieczeniem i elementem dywersyfikacji portfela, przy obecnych cenach trzeba liczyć się jednak z ryzykiem korekty.

Złoto powyżej 4400 USD

Kontrakty terminowe na złoto z dostawą w grudniu otworzyły wtorkową sesję, 11 sierpnia, na poziomie 4446 USD za uncję. Oznacza to wzrost o około 0,6% względem poniedziałkowego zamknięcia. Obecnie cena wynosi 4454 USD.

Warto dodać, że detaliści wracają do inwestowania w złoto. Przykładowo, największy amerykański ETF zabezpieczony fizycznym złotem, przyciągnął ponad 50 milionów USD napływu od inwestorów detalicznych, co jest największym dziennym napływem od marca.

Było to również dwukrotnie więcej niż poprzedni największy dzienny napływ zarejestrowany od początku kwietnia.

W ubiegłym tygodniu fundusz zanotował również mocny wzrost całkowitych napływów. W środę, 5 sierpnia, trafiło do niego 637 mln USD, najwięcej od 18 czerwca.

W kolejnych dwóch sesjach napływy wyniosły odpowiednio 77 mln USD w czwartek i 431 mln USD w piątek.

Złoto już drugi dzień z rzędu utrzymuje się powyżej psychologicznej bariery 4400 USD. Inwestorzy wciąż szukają bezpiecznych aktywów w związku z napiętą sytuacją geopolityczną.

Stany Zjednoczone i Iran nadal nie podpisały porozumienia pokojowego, choć, jak twierdzi Pakistan, są bliskie podjęcia tej przełomowej decyzji.

Notowania złota znajdują się obecnie na poziomach obserwowanych ostatnio na początku czerwca.

Kruszec pozostaje także bardzo mocny w ujęciu długoterminowym. W ciągu ostatniego tygodnia jego cena wzrosła o 9,8%, w ciągu miesiąca o 7,9%, a w perspektywie roku aż o 31%.

Inflacja powie ci prawdę

Inwestorzy nie powinni jednak zakładać, że wzrosty te będą trwać bez końca.

W środę i czwartek opublikowane zostaną dwa ważne raporty dotyczące inflacji w USA. Dane mogą mieć ogromne znaczenie dla przyszłej polityki Rezerwy Federalnej.

Jeżeli inflacja okaże się wysoka, Fed może zdecydować się na utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie.

Nie można również całkowicie wykluczyć bardziej jastrzębiego podejścia podczas wrześniowego posiedzenia.

Wyższe stopy procentowe zazwyczaj są zaś bardzo niekorzystne dla złota. Kruszec sam w sobie nie przynosi bowiem odsetek, dlatego gdy rentowności bezpiecznych aktywów rosną, część inwestorów może przenosić kapitał właśnie w ich kierunku.

Słabsza od oczekiwań inflacja mogłaby natomiast zwiększyć nadzieje na łagodniejszą politykę Fedu, co potencjalnie stworzyłoby kolejne paliwo do wzrostów ceny złota.

Jak na razie z danych Fed Watch wynika, że przyszły poziom stóp proc. nie jest pewny.

Źródło: https://www.cmegroup.com/

Czy warto teraz kupować złoto?

No właśnie, czy złoto będzie nadal drożało?

Jego fundamenty są silne, ale eksperci podkreślają, że kruszec powinien być przede wszystkim stabilizatorem portfela, a nie czymś mającym zapewnić błyskawiczne i ponadprzeciętne zyski.

Warto więc nadal kupować złoto, ale tylko z myślą o długoterminowym zabezpieczaniu oszczędności, a nie z myślą o spekulacji.


Powyższy tekst nie stanowi porady inwestycyjnej.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->