Sztuczna inteligencja za dużo... "pije". Jakie niesie to za sobą zagrożenia? | Wiadomości | CrypS.

Sztuczna inteligencja za dużo… “pije”. Jakie niesie to za sobą zagrożenia?

Jacek Walewski
GPT-4 Turbo AI

Sztuczna inteligencja to dla jednych zbawienie, dla innych – koszmar o twarzy Terminatora. Teraz okazuje się, że AI generuje o wiele bardziej przyziemne problemy. Może nie pozbawi cię szybko pracy lub nie przejmie kontroli nad ludźmi, ale z pewnością za dużo… pije.


Sztuczna inteligencja nadużywa

Problem jest realny. Okazuje się bowiem, że centra danych, na których opierają się algorytmy AI, wymagają chłodzenia. Proces ten wymaga zużycia ogromnej ilości wody.

Nowe badanie Uniwersytetu w Kopenhadze wskazuje na to, że AI to nie tylko technologia, która może zagrozić za kilka lat przedstawicielom niektórych profesji (hydraulicy, murarze czy ogrodnicy mogą spać spokojnie, ale telemarketerzy czy słabi copywriterzy niekoniecznie!), ale też jest niebezpieczna pod kątem zmian klimatycznych.

Chodzi o to, że narzędzia oparte na algorytmach sztucznej inteligencji potrzebują ok. pół litra wody na każde bardziej złożone zapytanie użytkownika. Mówimy o stanie obecnym. Co będzie za kilka lat, gdy systemy AI staną się powszechniejsze? Sztuczna inteligencja “wypije” nam całą wodę?

Transakcja “śmieszne memy z Midjourney w zamian za H2O” może niektórym wydać się uczciwa i całkiem opłacalna. Większość ludzi może jednak mieć na tym polu pewne (choć niewielkie) wątpliwości.

Giganci technologiczni: tak, tak, zrobimy wszystko, co w naszej mocy

Oczywiście giganci technologiczni, jak mają to w zwyczaju, obiecują, że będą minimalizować negatywny wpływ AI na środowisko, ale pytanie, czy faktycznie to zrobią i to w dostatecznym stopniu.

Już teraz Microsoft “wypija” ogromne ilości wody. I bynajmniej nie chodzi o zaskakujący wzrost popytu baniaków firmy Eden w biurowcach spółki. W latach 2021-2022 w firmie odnotowano duży wzrost zużycia wody wynikający właśnie z zastosowania technologii sztucznej inteligencji. Mówimy o skoku o 34%, czyli o 6,4 mld litrów. Google było skromniejsze. Wzrost wyniósł 20%. Samo uczenie ChatGPT-3 pochłonęło aż 700 000 litrów.

Skutki powyższego widać już w Europie. W Holandii w czasie ubiegłorocznej suszy jedna z placówek Microsoftu wykorzystała aż cztery razy więcej wody niż wynikało z oficjalnych deklaracji firmy. Władze Brandenburgii nie pozwoliły wręcz Google na budowę centrum danych w regionie – także z podobnych powodów.

GPT-4 Turbo



reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.