"Satoshi pozdrawia". W sieci pojawiły się pierwsze reklamy ETF-ów na bitcoina | Wiadomości | CrypS.

„Satoshi pozdrawia”. W sieci pojawiły się pierwsze reklamy ETF-ów na bitcoina

Jacek Walewski
ETF na bitcoina ETF

Na rynku reklamowym obserwujemy nową formę rywalizacji. Tym razem chodzi o wyścig, by pozyskać inwestorów dla bitcoinowych ETF-ów. Jak na razie, marketingową bitwę wygrywa firma Bitwise, która wypuściła spoty reklamowe, po obejrzeniu których aż chce się kupować bitcoiny.


Reklama Bitwise

Pierwsze salwy usłyszeliśmy z obozu Bitwise. W dniu 18 grudnia firma pokazała reklamę ETF-a na BTC. Fani kina zobaczyli w niej Jonathana Goldsmitha, aktora, seniora Hollywood, znanego m.in. z „Mamma Mia! Here We Go Again”.

Już 20 grudnia Hashdex wrzucił do sieci swoją reklamę.

 

Niedługo potem Bitwise odpowiedziało czymś jeszcze fajniejszym. Spotem, w którym Goldsmith mówi o Satoshim Nakamoto.

Pomyślałem, że chciałbyś wiedzieć, Satoshi przesyła pozdrowienia

– mówi aktor.

Jak widać, firmy są już chyba pewne tego, że SEC zgodzi się na emisję jednostek ETF-ów BTC. I temu rozpoczęły już promocję swoich przyszłych produktów.

Zwolennik bitcoina komentuje

Samson Mow, założyciel Jan3, skomentował to, co dzieje się na rynku. Jego zdaniem już sam fakt, że wykorzystuje się w promocji ETF-ów BTC znanego aktora, coś powinien nam powiedzieć. Jak stwierdził, jest to dopiero początek.

Myślisz, że Jonathan Goldsmith jest interesujący? Poczekaj, aż BlackRock wypuści reklamę, w której Novak Djokovic powie: „Bitcoin jest dla zwycięzców” Albo reklama Fidelity Super Bowl, w której Michael Saylor twierdzi, że nie ma drugiego najlepszego ETF-a

– napisał w social mediach.

Oprócz marketingu Mow wierzy, że era krytykowania bitcoina właśnie się kończy. Jego zdaniem każdy, kto krytykuje kryptowalutę, może zostać „na zawsze umieszczony na czarnej liście”.

Analitycy Bloomberga od tygodni twierdzą, że ETF-y BTC powstaną (uważają, że jest tylko 10-procentowe ryzyko, że się nie uda i SEC odrzuci wnioski firm). Jak prognozują, stanie się to najpóźniej 10 stycznia 2024 r. Jeżeli tak będzie, ostatnie dni grudnia i początek kolejnego roku będą zapewne stały pod znakiem wzrostów. Widać to już i teraz.

Za jednego bitcoina trzeba dziś uiścić ok. 43 800 USD, co przekłada się na 2% wzrostu w skali tygodnia i doby. Z kolei 1 ETH kosztuje 2214 USD, co oznacza spadek o 2,6% w ciągu 7 dni i niemal taką samą cenę co wczoraj.

Wykres cenowy Bitcoina na giełdzie Binance. Źródło: TradingView
ETF na bitcoina



reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.