fbpx

Promotor OneCoina Fred Fok ukarany grzywną

Michał Misiura
naganiacz OneCoina fred fok skazany na grzywnę Cyberprzestępczość

Singapurski sąd ukarał naganiacza Fok Fook Senga, znanego lepiej jako Fred Fok. Promotor OneCoina zapłaci grzywnę w wysokości 71 700 USD. 

Fok Fook Seng, posługujący się pseudonimem Frederic Fok, zgromadził pod sobą grupę 1180 mieszkańców Singapuru. Według orzeczenia sądu, promował OneCoina pomiędzy styczniem 2016 a czerwcem 2017 roku i to właśnie ten okres aktywności został ujęty w wyroku. Fok pozyskiwał nowych uczestników przez grupę na Facebooku, a także podczas prowadzonych przez siebie prelekcji, webinarów i wystąpień. Jego fanpage nosił nazwę OneLife One World Team Singapore.

Lider Azji Środkowej

Materiały marketingowe OneCoina, przedstawiały Foka jako jednego z liderów projektu w regionie Azji Środkowej i Pacyfiku. Zgodnie z informacjami Behind MLM, scammer pozostawał aktywnym promotorem OneCoina aż do maja 2020 roku. Wyrok singapurskiego sądu odnosi się jednak tylko do jego wczesnej działalności. Singapurskie służby prowadzą nadal dwa postępowania w sprawie promotorów OneCoin. Być może jedna z nich dotyczy Foka, który logicznie, powinien ponieść odpowiedzialność także za kolejne lata swojej kariery naganiacza.

Promotorzy OneCoin na celowniku

Sądy na całym świecie rozpatrują sprawy promotorów OneCoina. Strona internetowa piramidy finansowej była aktywna do grudnia zeszłego roku i pomimo, że wiadomo już z całą pewnością, że obietnice rodzeństwa Ignatovów były kłamstwem, wciąż zdarzają się jeszcze osoby, które wierzą w cudowną kryptowalutę, która prześcignie bitcoina. Wciąż pojawiają się także nowe scamy, za którymi stoją często osoby znane z OneCoina. Jednym z przykładów jest OneLink, autorstwa naganiacza Le Quoc Khana.

Wyroki otrzymywane przez promotorów OneCoina nie zawsze są satysfakcjonujące dla ich ofiar. W połowie czerwca niemiecki sąd uniewinnił dwóch promotorów, których obroniła kancelaria adwokacka powiązana z samą Rują Ignatovą. Prawnicy przedstawili sądowi, że ich podopieczni nie wiedzieli, że OneCoin jest piramidą finansową a także twierdzili, że nieistniejąca kryptowaluta cieszyła się realnym popytem.