fbpx

Portfel BTC Craiga Wrighta jest powiązany z włamaniem na giełdę Mt. Gox

Zerelik Maciej
były ceo mt.gox domaga się zakończenia sprawy przeciwko niemu Cyberprzestępczość

Jeden z przedstawicieli anonimowej kryptowaluty Monero, a także były dyrektor generalny Mt.Gox – Mark Karpeles, zamieścili na swoich twitterach informację, które wskazują, że bitcoiny znajdujące się w portfelu Craiga Wrighta są powiązane z atakiem na giełdę Mt. Gox z 2011 roku.

List prawników Craiga Wright’a do deweloperów bitcoina

Prawnicy Wrighta napisali list do Blockstream, w którym twierdzą że portfel nazywany „1Feex” należy do samozwańczego twórcy bitcoina. Przechowywane jest na nim 79 957 BTC o łącznej wartości 756 milionów dolarów (w momencie pisania tego artykułu). Na drugim portfelu, którego posiadaczem jest australijski informatyk, o nazwie „12ib7”, znajduje się 31 000 BTC. Firma prawnicza SCA Ontier twierdzi, że Craig Wright utracił dostęp do tych portfeli podczas włamania do jego komputera w lutym 2020 roku.

„W dniu 5 lutego 2020 roku dostęp do tych adresów i kontrola nad nimi zostały skradzione podczas włamania do sieci komputerowej Dr Wrighta. Klucze prywatne tych adresów były przechowywane w zaszyfrowanym pliku w tej sieci, podobnie jak część informacji wymaganych do otwarcia tego pliku. Zaszyfrowany plik i powiązane informacje zostały skradzione podczas włamania i usunięte z sieci”.

– możemy przeczytać w liście

Bitcoiny skradzione z giełdy Mt.Gox

Według byłego dyrektora Mt.Gox Marka Karpelesa, na jednym z adresów BTC, wskazanych przez prawników w liście, przechowywane są bitcoiny skradzione z giełdy w 2011 roku.

Z kolei Mark Spagani, przedstawiciel anonimowej kryptowaluty Monero, otwarcie twierdzi, że Craig Wright ukradł 80 tys BTC.

„Fakesatoshi” w przeszłości był już posądzany o kłamstwa, fałszerstwa oraz plagiat. Być może list jest kolejną próbą uzyskania roszczeń do Bitcoina. Prawnicy napisali w nim, że przedsiębiorca ma wszelkie prawa do nazwy „Bitcoin” i „bazy danych” kryptowaluty. Dodali również, że Wright nadal jest właścicielem środków znajdujących się w portfelach, a firma Blockstream nie powinna pozwolić na ich przeniesienie.

Dyrektor Blockstream, Samson Mow nazwał ten list „idiotycznym”.