fbpx

Koreańska giełda Coinbit zamknięta za wash trading

Zerelik Maciej
coinbit Cyberprzestępczość

Seulska policja dokonała dziś rano nalotu na biura Coinbit, jednej z największych giełd kryptwalutowych w Korei Południowej. Jak podają lokalne media Seoul News, nalot miał miejsce po tym jak służby odkryły, że firma używała nielegalnych metod do generowania wolumenu handlu i zarabiania milionów dolarów. Coinbit za pomocą tego systemun sfałszował ponad 99% swojego wolumenu

Fałszywe wolumeny są szeroko rozpowszechnione na rynkach kryptowalutowych na całym świecie, a badacze twierdzą, że ponad 90% wszystkich transakcji na giełdach może być dokonywana przy użyciu botów, aby stworzyć iluzję aktywnego rynku. Jest to określane jako „wash trading”.

Policja twierdzi, że Coinbit użył właśnie takiego schematu. Właściciel giełdy, Choi Mo, i inni członkowie zespołu mieli kupować i sprzedawać różne tokeny między różnymi kontami na giełdzie, co wpłynęło na 252 000 aktywnych użytkowników Coinbit.

Modus operandi był następujący: Coinbit stworzył dwa konta na giełdzie zawierające wszystkie fundusze użytkowników. Jedno konto robiło wash trading na głównych monetach, takich jak Bitcoin, Ethereum, XRP, i Tether handlując z fałszywmi kontami.

Drugie konto było rzekomo używane wyłącznie do handlu małymi altcoinami i IEO – gdzie moneta jest dostępna tylko na jednej giełdzie – poprzez kontrolowanie ich podaży, manipulowanie ich cenami do wyższych wartości, a w końcu sprzedawanie tokenów niczego niepodejrzewającym handlowcom detalicznym.

Giełda Coinbit zarobiła w ten sposób 85 milionów dolarów.

Oszustwa księgowe i więcej tego typu przestępstw w przyszłości

Władze zgłosiły również wątpliwości co do praktyk księgowych Coinbit, które wskazują na dodatkowe nadużycia i defraudacje.

Anonimowy księgowy powiedział lokalnym dziennikarzom:

„Fakt, że Coinbit odrzucił opinie zewnętrznych audytorów oznacza, że działalność firmy była prowadzona w sposób nieszablonowy, a w rzeczywistości jej rachunkowości nie można w ogóle ufać”.

Tymczasem Doo Wan Nam, szef rozwoju biznesu w Azji dla firmy MakerDAO, powiedział, że można się spodziewać więcej takich działań w przyszłości, ponieważ w Korei, są wprowadzane coraz surowsze prawa regulujące działalność firm kryptowalutowych.

„To nie pierwszy raz, kiedy koreańska giełda jest oskarżana o oszustwo. Niestety, w związku z tym, że nowe przepisy dotyczące kryptowalut napływają do Korei, takie działania mogą stać się bardziej powszechne”

– powiedział Nam.

W momencie pisania artykułu policja otoczyła kilka oddziałów giełdy, w tym jej siedzibę w eleganckiej dzielnicy biznesowej Gangnam-gu w Seulu.