fbpx

Kary od UOKiK dla „naganiaczy” piramid finansowych

Konrad Juszczyk
UOKiK zamierza karać ososby propagujące systemy piramidowe Regulacje prawne

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Tomasz Chróstny zamierza zająć się problemem, jakim są nie tylko twórcy popularnych schematów Ponziego, ale również osobami propagującymi takie systemy.

Pierwsze postępowanie w trakcie

UOKiK za swój pierwszy cel obrał youtubera i blogera finansowego Damiana Żukiewicza. Według urzędu namawiał on do inwestowania w systemy generujące profity w zależności od ilości wprowadzenia nowych osób. System taki wynagradza osoby na podstawie ilości zaproszonych i zarejestrowanych użytkowników, a nie na podstawie wygenerowanego zysku.

Damian Żukiewicz jest pod lupą UOKiK ze względu na namawianie swoich obserwatorów do rejestracji na portalu FutureNet oraz platformie reklamowej FutureAdPro, które miały w teorii przynieść zyski osobom zarejestrowanym za przyciąganie kolejnych zainteresowanych. Podawał się on za „najlepszego partnera sieci FutureNet na świecie” i gwarantował zarobki pasywne w wysokości minimum 100 zł dziennie.

Co w tym złego?

System piramidowy FutureNet kusił zyskami, które możesz odnieść, gdy osoby zaproszone zakupią pakiet o wartości od kilku do nawet kilku tysięcy dolarów. Jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzegał już przed tą firmą na początku 2019 roku, a w lipcu tego roku, uznał, że jest to nielegalny schemat piramidowy.

Według Tomasza Chróstnego w podobny sposób Damian Żukiewicz mógł promować również Singapurską firmę CL Singapore, która wprowadziła na rynek kryptowalutę DasCoin, a pod koniec 2019 roku została uznana za piramidę finansową. Obie firmy lawinowo zyskały nowych członków przez tak zwanych naganiaczy, którzy na tym zarobili, tak samo, jak i sami twórcy. Niestety po pewnym czasie tak duży wzrost użytkowników kończy się, a system zwyczajnie przestaje działać, tym samym zostawiając użytkowników z pustymi kontami, gdzie pieniądze trafiają zwyczajowo do pomysłodawców piramidy.

Pozostałe zarzuty

Urządu Ochrony Konkurencji i Konsumentów poza Żukiewiczem, postanowił również sprawdzić spółkę NTIM, zarządzaną przez Rafała Krakowiaka i Wiktora Zajączkowskiego. Umożliwiała ona użytkownikom zarejestrowanym na platformie Rockwall Investments otrzymywanie wynagrodzenia za wprowadzanie nowych członków do systemu. Według prezesa UOKiK istnieje możliwość, że był to schemat Ponziego. Na dodatek zarzuty dotyczą wprowadzania użytkowników w błąd, zapewniając, że kapitał i zarządcy są z Polski. Prawdziwym właścicielem była spółka Perfect Lion Solutions z siedzibą na wyspie Nevis na Morzu Karaibskim, a firma NTIM była podwykonawcą, świadcząc usługi marketingowo-informatyczne.

Jak Tomasz Chróstny podkreślił w swojej wypowiedzi – „Jeśli zarzuty się potwierdzą, zamierzam nałożyć sankcje finansowe zarówno na firmę NTIM, jak i na jej menedżerów. Żadna osoba, która uczestnicząc w takim zakazanym przez prawo systemie, namawia innych do udziału nim i tym samym naraża ich na straty, nie powinna czuć się bezkarnie.”