Giełda kryptowalut AscendEX (dawniej Bitmax) zhakowana na 80 mln dolarów | Wiadomości | CrypS.

Giełda kryptowalut AscendEX (dawniej Bitmax) zhakowana na 80 mln dolarów

Maciej Zerelik
bug bounty hack

AscendEX, giełda kryptowalutowa, która niedawno obchodziła swoją trzecią rocznicę, potwierdziła, że padła ofiarą hacku. Napastnikom udało się uzyskać dostęp do gorących portfeli platformy. Chociaż firma nie potwierdziła jeszcze całkowitej skradzionej kwoty, wczesne szacunki wskazują, że środki są warte około 80 milionów dolarów.

Firma przyznała się do utraty nieznanej liczby tokenów na sieciach Ethereum, Binance Smart Chain i Polygon. Przyrzekła, że rozpoczęła dochodzenie i że zimne portfele nie ucierpiały. Ponadto, AscendEX obiecała, że wszyscy użytkownicy dotknięci atakiem otrzymają całkowitą rekompensatę.

Póki co, platforma nie podała jednak, które tokeny padły łupem hakerów, ani jaka jest ich wartość w USD. Wstępne szacunki przedstawiła za to firma zajmująca się bezpieczeństwem blockchaina PeckShield.

Spółka zauważyła, że całkowita strata wynosi około 78 milionów dolarów, z czego 60 milionów dolarów przypada na Ethereum, 9,2 miliona dolarów na BSC, a 8,5 miliona dolarów na Polygon. PeckShield udostępnił również listę skradzionych tokenów.

Jest to już drugi hack scentralizowanej giełdy kryptowalut od początku grudnia. W zeszłym tygodniu ofiarą padł Bitmart. Napastnikom udało się wyprowadzić z giełdy 200 milionów dolarów w różnych kryptowalutach. Platforma tymczasowo zawiesiła wypłaty, które zostały wznowione kilka dni później, a także obiecało zwrócić pieniądze użytkownikom z własnej kieszeni.

bug bounty hack
reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.