Facebook może mieć kłopoty przez kryptowaluty | Wiadomości | CrypS.

Facebook może mieć kłopoty przez kryptowaluty

Jacek Walewski
Mark-zuckerberg Azja

Władze Tajlandii starają się o nakaz sądowy zamknięcia w ich kraju… Facebooka. Tak, tego największego portalu społecznościowego na świecie! Jaki jest tego powód? Urzędnicy oskarżają platformę o wspieranie nieuczciwych programów inwestycyjnych.


Facebook zniknie z Tajlandii?

Zaskakujące i trochę niepokojące informacje płyną do nas z Tajlandii. Tamtejsze Ministerstwo Gospodarki Cyfrowej i Społeczeństwa (DES) poleciło spółce Meta, która stoi na portalem Facebook, aby ograniczyła liczbę scamów związanych z inwestycjami w kryptowaluty reklamowanych na wspomnianej platformie social mediów. Jeżeli firmie nie uda się uderzyć w przestępców, urzędnicy grożą zamknięciem jej głównego portalu.

Zgodnie z oświadczeniem opublikowanym na stronie internetowej ministerstwa, wspomniane reklamy sprawiły już, że swoje środki straciło aż 200 000 osób. Chaiwut Thanakmanusorn, polityk, który stoi za czele DES, zwrócił się więc do tajskiego sądu o przygotowanie wstępnego nakazu zamknięcia Facebooka do końca tego miesiąca.

Polityka liberalizacji przynosi czasami niezdrowe owoce

Warto zauważyć, że kilka lat temu Facebook zakazał promowania się na platformie nie tylko scamom, ale wszystkim kryptowalutowym firmom. W efekcie tego włączać płatnych reklam nie mogły też uczciwe podmioty, jak np. portale newsowe, giełdy czy kantory.

Potem ktoś w firmie poszedł po rozum do głowy (albo zauważył, że na reklamach przecież można zarobić!) i w ciągu trzech ostatnich lat Facebook (obecnie już jako Meta) stopniowo łagodził wszelkie ograniczenia dotyczące promowania kryptowalut i reklam związanych z blockchainem.

Problem w tym, że tak jak poprzednia polityka firmy była zbyt rygorystyczna, tak obecna okazała się chyba jednak ciut zbyt liberalna. Pokazują to działania Tajlandii. Wcześniej, w marcu 2022 roku, Meta została też pozwana przez australijską Komisję ds. Konkurencji i Konsumentów za rzekome angażowanie się “w fałszywe, wprowadzające w błąd lub oszukańcze postępowanie poprzez publikowanie oszukańczych reklam kryptowalutowych powiązanych ze znanymi australijskimi celebrytami”.

Nie wiadomo obecnie jak na działania władz Tajlandii zareaguje Meta. Z pewnością będzie musiała lepiej kontrolować to, jakim firmom pozwala się reklamować, a którym nie.

Mark-zuckerberg



reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.