Chainalysis: Grupy prorosyjskie zebrały 2 miliony dolarów w BTC i ETH | Wiadomości | CrypS.

Chainalysis: Grupy prorosyjskie zebrały 2 miliony dolarów w BTC i ETH

Zerelik Maciej
rosja hack

Wszystko wskazuje na to, że obie strony konfliktu Rosja-Ukraina są finansowane przez kryptowaluty. Według najnowszego raportu Chainalysis, ponad 54 prorosyjskie grupy wolontariuszy pozyskały łącznie 2,2 miliona dolarów w krypto darowiznach.


Według firmy analitycznej, zdecydowana większość funduszy została wysłana w Bitcoinie (1,45 miliona dolarów) i Ethereum (590 000 dolarów). „Znaczne ilości” zostały również wysłane w Tether, Litecoin i Dogecoin. Większość środków została przekazana zaledwie kilku czołowym grupom, przy czym jedno konto otrzymało ponad 1 milion dolarów w kryptowalutach. W raporcie Chainalysis czytamy:

Posty w mediach społecznościowych od grup wskazują, że duża część tych funduszy jest wykorzystywana do wyposażenia grup paramilitarnych

Raport twierdzi, że około połowa kont zbierających darowizny zabiegała o wsparcie dla milicji zlokalizowanych w Doniecku i Ługańsku-terytoriach objętych sankcjami Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC).

Politycy amerykańscy, tacy jak senator Elizabeth Warren, podnieśli na początku tego roku obawy dotyczące możliwości wykorzystania przez Rosję kryptowalut w celu uniknięcia sankcji. Chainalysis dzisiaj zwrócił uwagę na prorosyjską grupę, która twierdzi, że dokładnie to robi. Project Terricon, który zabiegał o darowizny w kryptowalutach, aby wspierać rosyjskie grupy milicyjne, „wyraźnie stwierdza na swojej stronie internetowej, że używają kryptowalut z powodu nałożenia sankcji”.

Współzałożyciel Chainalysis, Jony Levin, argumentował w marcu, że potencjał kryptowalut do użycia w celu uniknięcia sankcji jest niewielki. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że duże kwoty (na przykład ponad 1 miliard dolarów) mogą być łatwo śledzone w publicznych sieciach blockchain. Dzisiejszy raport wskazuje jednak na co innego.

2,2 miliona dolarów otrzymane przez rosyjskie grupy, według Chainalysis, jest nadal niczym w porównaniu z dziesiątkami milionów przekazanych w marcu na rzecz ukraińskiej strony działań wojennych. Wiceminister Ministerstwa Transformacji Cyfrowej Ukrainy, Alex Bornyakov, publicznie zabiegał o darowizny w kryptowalutach od początku wojny.

rosja hack
reklama
reklama