BTC warte 200 mld USD zagrożone z powodu złego przechowywania | Wiadomości | CrypS.

BTC warte 200 mld USD zagrożone z powodu złego przechowywania

Michał Misiura
skonfiskowany bitcoin Giełdy kryptowalut

Według wyliczeń firmy Opimas, niemal 3,5 mln BTC spośród wydobytych do tej pory 18,5 mln bitcoinów jest narażonych na ataki w wyniku niewłaściwego przechowywania. Według obecnych kursów jest to blisko 200 mld USD.

Bostońska firma, zajmująca się strategiami zarządzania, wzięła pod lupę bitcoiny znajdujące się rękach instytucjonalnych graczy. Na 36-stronach, wydanego przed tygodniem raportu, spółka wymienia luki, które mogą być wykorzystane do kradzieży środków. Zgodnie z wyliczeniami autorów sprawozdania, liczba niewłaściwie przechowywanych bitcoinów to 3 480 000. 

Opimas przedstawia tezę, według której w przypadku instytucjonalnych graczy niewłaściwym przechowywaniem bitcoinów, jest trzymanie środków (kluczy) w samodzielnie hostowanych portfelach. W tym wypadku odpowiedzialność za środki ponoszą pojedyncze osoby, które nie muszą być uczciwe. Autorzy raportu twierdzą, że na rynku wciąż brakuje rozwiązań służących do przechowywania bardzo dużych kwot w kryptowalutach.

Recepta? Więcej pośredników

Co może wydawać się zaskakujące i oburzyć zwolenników kryptowalut, pracownicy Opimas uważają, że sytuację poprawi większa liczba pośredników na rynku. Wśród nich wymieniają oni giełdy kryptowalut i platformy, które oferują przechowywanie środków (jako przykłady podano Coinbase, Crypto Finance i Paxos), dostawców technologii takich jak Base Zero, Ledger i Taurus, lub podmioty łączące cechy obu, czyli powierników w rodzaju BitGo, Tangany i Crypto Storage.

Kolejną ważną zmianą mają być tradycyjne instytucje finansowe, wchodzące do branży cyfrowych aktywów. Według Opimas już wkrótce wiele banków na całym świecie zacznie obsługiwać wpłaty, przelewy i wypłaty kryptowalut, tak jak robią to w przypadku tradycyjnych pieniędzy.

Za pozytywny sygnał dla bezpieczeństwa bitcoinów w rękach korporacji autorzy raportu uważają również coraz szersze próby wytyczenia ram regulacyjnych. Zdaniem Opimas na czele plasują się tu takie jurysdykcje jak Niemcy, Francja, Szwajcaria, Singapur, Wielka Brytania i Kanada, które pracują nad konkretnymi przepisami dla branży.

Raport wydaje się ignorować fakt, że pośredników także da się okraść. Gwarancje ze strony instytucji, ubezpieczycieli i rządów, pozostają tylko gwarancjami, podczas gdy straconych bitconów nie da się dodrukować.

skonfiskowany bitcoin