fbpx

Awaria Bitfinex bez wpływu na ceny kryptowalut

Mariusz Przepiórka
bitfinex logo Bitfinex

Giełda kryptowalut Bitfinex zanotowała w środę 5-godzinną przerwę w funkcjonowaniu. Platforma handlowa była niedostępna przez większą część popołudniowej sesji tradingowej w Ameryce Północnej i porannej sesji w Azji.

Prezes spółki Bitfinex Paolo Ardoino poinformował na Twitterze, że kilku klientów zauważyło nieścisłości na swoich rachunkach giełdowych i nieprawidłowe wyświetlanie wartości ich portfeli. Ardoino przyznał, że w obawie o bezpieczeństwo danych i pieniędzy klientów spółki trading został wstrzymany na czas postępowania sprawdzającego. Według serwisu Coinmarketcap, Bitfinex jest szóstą co do wielkości giełdą pod względem wielkości obrotów. W związku z wyłączeniem platformy obrót giełdy spadł o 32%.

Kolejna przerwa Bitfinex

Nie jest to pierwszy przypadek wyłączenia platformy Bitfinex. W lutym 2019 roku giełda przerwała działanie na dwie godziny w trakcie rynkowej hossy, czym wywołała złość użytkowników chcących skorzystać na wzroście cen. Od marca bieżącego roku giełda nie ma zbyt dobrej passy. Od tzw. marcowego czarnego czwartku z Bitfinex odpłynęło 66,6% łącznych zasobów bitcoina, co przekłada się na kwotę 126 845 BTC.

Wyłączenie platformy Bitfinex tym razem nie miało żadnego wpływu na ceny kryptowalut. W czasie pięciogodzinnej przerwy cena bitcoina spadła o około 0,42%. Dla porównania, w ciągu poprzednich 24 godzin BTC zanotował wzrost o 2,38%. Eter zwiększył swą wartość o 1,3% w czasie przerwy, a w ciągu poprzednich 24 godzin o 4%. Obecnie cena bitcoina wynosi około 11 628 USD, natomiast eter oscyluje wokół 393 USD. Wzrost zainteresowania DeFi przekłada się również na wzrost wartości ETH. Łączne przychody podmiotów wydobywających ETH wzrosły w tym kwartale o 1400% i po raz pierwszy wyprzedziły pod tym względem BTC.