Z CoinMarketCap wyciekło ponad 3 miliony adresów e-mail użytkowników | Wiadomości | CrypS.

Z CoinMarketCap wyciekło ponad 3 miliony adresów e-mail użytkowników

Maciej Zerelik
bug bounty hack

Wiodąca platforma do śledzenia cen kryptowalut CoinMarketCap (CMC) doświadczyła ostatnio wycieku adresów e-mail ponad 3 milionów użytkowników.

Według Have I Been Pawned, w dniu 12 października doszło do wycieku około 3 117 548 adresów e-mail użytkowników CMC. Sama platforma nie miała o tym pojęcia, dopóki baza nie została wystawiona na sprzedaż na forach hakerskich.

Według raportu, podczas włamania nie naruszono haseł do tych adresów e-mail. Wypowiadając się w tej sprawie, przedstawiciel CMC powiedział:

CoinMarketCap jest świadomy, że w sieci pojawiły się dane, które rzekomo są listą kont użytkowników. Podczas gdy listy danych, które widzieliśmy, to tylko adresy e-mail (bez haseł), znaleźliśmy korelację z naszą bazą subskrybentów.

Wiadomość o tym, że żadne hasła nie zostały naruszone w wyniku wycieku przynosi pewną ulgę poszkodowanym użytkownikom. Wskazuje też, że atak na CoinMarketCap prawdopodobnie nie przyniesie oszustom dużego łupu.

Niemniej jednak wyciek naruszył prywatność użytkowników i z całą pewnością spowoduje kolejną serię ataków phisningowych.

Przedstawiciel CoinMarketCap ujawnił też, że hakerzy nie wykradli danych z serwerów firmy. Póki co nie udało się jednak ustalić dokładnej przyczyny włamania.

Nie znaleźliśmy żadnych dowodów na wyciek danych z naszych własnych serwerów – aktywnie badamy tę kwestię i zaktualizujemy naszych subskrybentów, gdy tylko będziemy mieli jakiekolwiek nowe informacje.

bug bounty hack
reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.