Uwaga na Bitcoin Era | Ostrzeżenie | CrypS.

Uwaga na Bitcoin Era

Michał Misiura

ostrzeżenie kryptowaluty scam Aplikacje / Programy

Bitcoin Era to oszustwo kierowane do osób na całym świecie. Jeżeli chcesz rozpocząć handel na rynku kryptowalut, zdecydowanie powinieneś wybrać inną opcję. Nasz werdykt i ocena są jednoznaczne – dzięki tej platformie nie zarobisz żadnych pieniędzy.

Ostrzeżenia przed Bitcoin Era znajdziemy na stronach nadzorów finansowych z wielu różnych zakątków świata. Wśród nich możemy znaleźć francuskie AMF, włoski CONSOB czy nowozelandzkie FMA. Obiecywane zyski są kłamstwem tak samo jak pozytywne opinie, które można znaleźć w sieci, a straty oszukanych użytkowników sięgają milionów dolarów. Robot do handlu kryptowalutami, algorytmy, czy automatyczne oprogramowanie do zawierania transakcji, nie istnieją i nie przyniosły nikomu zysku.

Bitcoin Era to scam (internetowe oszustwo), który nie ma nic wspólnego z bitcoinem ani żadnym innym rynkiem inwestycyjnym. Jego strona jest nakładką, która prowadzi do platform fałszywych brokerów. Tego rodzaju spółki utrzymują się wyłudzając środki i nie inwestują pieniędzy klientów. Nie ma żadnego potwierdzonego przypadku osoby, która zarobiłaby dzięki Bitcoin Era.

Bitcoin Era opinie

Pamiętaj, że wszystkie pozytywne opinie na temat Bitcoin Era są fałszywe. Odpowiadają za nie sami oszuści lub też są one generowane automatycznie przez boty. Tego rodzaju kłamstwa mają zachęcić Cię do zainwestowania pieniędzy. Ocena użytkowników, którzy naprawdę zainwestowali pieniądze na tej platformie, będzie zawsze negatywna.

bitcoin era to oszustwoReklamy Bitcoin Era na Facebooku

Bitcoin Era jest intensywnie promowane na Facebooku i w innych mediach społecznościowych. Płatne reklamy wykorzystują wizerunek znanych osób, takich jak Robert Lewandowski, Kuba Wojewódzki, czy Szymon Hołownia. Ofiarą oszustów może paść każdy rozpoznawalny człowiek, którego nazwisko spowoduje, że ludzie widzący fragment wywiadu lub artykułu, klikną w link i przejdą dalej.

Link prowadzi do tekstu który jedynie imituje materiał z wiarygodnego źródła. Zazwyczaj wszystkie odnośniki z takiej strony kierują nas do platformy Bitcoin Era. Sam artykuł lub news dotyczy inwestowania w bitcoiny. Jego autorzy próbują przekonać czytelników, że znana osoba zarobiła dużo pieniędzy prowadząc handel kryptowalutami, poprzez platformę Bitcoin Era. To oczywiście kłamstwo.

Celebryci zmieniają się w zależności od kraju. Na bliskim wschodzie są nimi arabscy miliarderzy, podczas gdy w Rosji Bitcoin Profit może wykorzystywać wizerunek znanego hokeisty lub piosenkarza. W Kolumbii promował go nawet artykuł z prezydentem kraju. Niektóre osoby próbują walczyć z nieuczciwymi reklamami i podejmują działania w tej sprawie. Facebook broni się obecnie przed kilkoma pozwami od sław, wykorzystanych do reklamowania scamu.

Kto stoi za tym oszustwem?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Bitcoin Era, jako nakładka przyciągająca ruch do stron fałszywych brokerów, jest wykorzystywana przez wiele różnych nieuczciwych spółek. To na jaką trafimy po rejestracji zależy od adresu strony, a te pojawiają się i znikają w bardzo szybkim tempie. Możemy trafić na nie w reklamach w Google, sponsorowanych postach na Facebooku lub przed filmami na YouTube. Oszuści wykorzystują wszystkie możliwe sposoby, żeby dotrzeć do jak największej liczby ofiar.

W sieci działa wiele oszustw podobnych do Bitcoin Era. Każdego dnia pojawia się nowy „algorytm do handlu kryptowalutami” lub kolejny cudowny system, który obiecuje Ci zyski na rynku BTC. Wiele fałszywych platform wykorzystuje rosnącą popularność bitcoina i kryptowalut. Żadna nie wymaga jednak od użytkownika niczego poza wpłatą środków. Inwestowanie to proces, w którym potrzebna jest wiedza. Jedynie oszustwa mogą zagwarantować pewny zysk i duże pieniądze za pójście drogą na skróty.

Więcej na temat tego rodzaju scamów, przeczytasz w tekście „Robert Lewandowski ujawnia prawdę – jak rozpoznać SCAM cz. 1„.

ostrzeżenie kryptowaluty scam

Dodaj komentarz