Koniec z płaceniem gasu przy transferach stablecoinów! Justin Sun zapowiada nową funkcję | Wiadomości | CrypS.

Koniec z płaceniem gasu przy transferach stablecoinów! Justin Sun zapowiada nową funkcję

Tron

Założyciel blockchaina Tron kolejny raz w ciągu tego tygodnia pozytywnie zaskakuje. Wczoraj Justin Sun ogłosił, że jego zespół deweloperów pracuje nad nowym rozwiązaniem, które ma wyeliminować płatności za gas wynikające z transferu stablecoinów. 


  • Justin Sun przekazał wczoraj na X, że jego team deweloperski pracuje nad nową funkcją, która sprawi, że transferowanie stablecoinów nie będzie wymagało dodatkowych opłat za gas,
  • Jak przekazał, nowe rozwiązanie ma się pojawić na rynku w IV kwartale tego roku. Wpierw zadebiutuje w sieci Tron, a następnie na Ethereum oraz blockchainach kompatybilnych z EVM.

Zerowe opłaty za transfery stablecoinów

Pochodzący z Chin przedsiębiorca podzielił się wczoraj ze swoimi obserwatorami na X zaskakującym ogłoszeniem.

Justin Sun przekazał, że jego zespół jest w trakcie prac nad stworzeniem nowego rozwiązania, które ma sprawić, że transfery peer-to-peer w przypadku stablecoinów przestaną wymagać płatności za gas.

Oznacza to w praktyce, że tego typu przelewy staną się darmowe.

Nie pytajcie “ale jak?!”, gdyż założyciel sieci Tron niestety nie wdawał się w techniczne szczegóły zapowiadanej opcji.

Przelewy można wykonywać bez dodatkowych kosztów gasu, a opłaty są w całości pokrywane przez same stablecoiny

– napisał.

Jednakże możemy już natomiast zadawać pytania “kiedy?” odnośnie zapowiadanej funkcjonalności. Otóż bohater tego artykułu zapowiedział, że ta docelowo zadebiutuje w okolicach IV kwartału bieżącego roku.

Pierwotnie funkcja ta pojawi się w sieci Tron, a później zacznie być wdrażana na Ethereum oraz innych publicznych blockchainach, które pozostają kompatybilne z Ethereum Virtual Machine.

Jaki jest cel takiego rozwiązania?

Justin Sun twierdzi, że opcja transferu stablecoinów bez dodatkowych opłat będzie stanowiła przełom w przypadku adopcji tej klasy aktywów przez firmy, które planują oferowanie swoich usług opartych na tego rodzaju kryptowalutach.

Jeżeli chodzi natomiast o sektor, w którym dokonuje się najwięcej transakcji peer-to-peer w stablecoinach, to właśnie sieć Tron jest obecnie liderem pod tym kątem na rynku cyfrowych aktywów.

Największy ze stablecoinów – Tether (USDT) – znajduje się na tym łańcuchu w ilości blisko 58 miliardów dolarów, co stanowi sporą część jego całkowitej kapitalizacji rynkowej (112 miliardów dolarów).

Nowa funkcja od Tron może stanowić rzucenie rękawicy firmie PayPal, która w zeszłym roku wypuściła na rynek swojego stablecoina PYUSD. Jego użytkownicy w Stanach Zjednoczonych mogą dokonywać chociażby bezpłatnych transferów transgranicznych.

Warto wziąć pod uwagę, że niedawno Circle, czyli emitent drugiego największego stablecoina pod kątem marketcapu – USDC – wraz z giełdą Binance wycofały usługę transferów tego coina w sieci Tron. To mógł być kolejny bodziec dla Justin Suna, by opracować takowe rozwiązanie, które okazałoby się konkurencyjne.

Justin Sun chce ratować bitcoina przed spadkami

Pisałem na wstępie, że Sun pozytywnie zaskakuje i to kolejny już raz w ciągu tygodnia.

Chodzi bowiem o to, że kilka dni temu przedsiębiorca wyszedł z propozycją negocjacji z rządem Niemiec, by odkupić od niego bitcoiny warte ponad 2,3 miliardy dolarów, które ten zamierzał upłynnić.

Sun chciałby dokonać z Niemcami transakcji pozagiełdowej, by zapobiec kolejnym wahaniom cenowym BTC.

Dwa dni temu natomiast zażartował sobie w jednym z wpisów na X, że reprezentacja Niemiec w piłkę nożną odpadła z Mistrzostw Europy, bowiem ich kraj zdążył już sprzedać za dużo bitcoinów.

Tron



reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.