Za nami wyjątkowo nerwowy tydzień na światowych rynkach finansowych. Wall Street porządnie oberwała po rozczarowujących wynikach gigantów technologicznych, złoto i srebro mocno potaniały, a bitcoin spadł poniżej 80 tysięcy dolarów po gigantycznym ataku na Binance. Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ale nie uspokoiła tym inwestorów. Tymczasem przed nami kolejny tydzień pełen ważnych wydarzeń: wybory do Kongresu USA, decyzja RPP i kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy.
Kluczowe wydarzenia tygodnia
- Wall Street znów pod presją – Nasdaq stracił około 2%, a Alphabet, Intel i Amazon znalazły się w centrum wyprzedaży po publikacji wyników finansowych.
- Fed zatrzymał podwyżki stóp procentowych – przedział 3,75-4,00% pozostał bez zmian, jednak jastrzębie stanowisko banku centralnego podtrzymało niepewność na rynkach.
- Bitcoin spadł poniżej 80 tysięcy dolarów – na nastroje inwestorów wpłynął między innymi potężny atak na Binance, w którym skradziono kryptowaluty warte około 6,3 miliarda dolarów.
- Złoto i srebro mocno potaniały – cena złota spadła w okolice 3900 dolarów za uncję, a srebro znalazło się poniżej 50 dolarów.
- GPW oddała wcześniejsze wzrosty – mimo świetnych wyników banków i nowych maksimów WIG20 piątkowa wyprzedaż zepchnęła indeks z tygodniowego szczytu.
Wall Street: boom AI przechodzi bolesną weryfikację
Co się wydarzyło?
Amerykańskie indeksy ponownie znalazły się pod presją sprzedających.
S&P 500 zakończył tydzień na poziomie około 7580 punktów, tracąc 0,57%.
Nasdaq Composite spadł o 2%, natomiast Dow Jones stracił około 0,85%.
Największym problemem okazały się wyniki spółek technologicznych i rosnące koszty inwestycji w sztuczną inteligencję.
Akcje Alphabetu runęły o ponad 12%, a kapitalizacja właściciela Google zmniejszyła się o setki miliardów dolarów.
Inwestorów rozczarowały perspektywy finansowe firmy, szczególnie w kontekście ogromnych wydatków na infrastrukturę AI.
Jeszcze większą wyprzedaż zanotował Intel.
Akcje producenta procesorów w trakcie piątkowej sesji straciły około 25%, a pod presją znalazł się również Amazon.
W rezultacie Nasdaq spadł do najniższego poziomu od trzech miesięcy.
Co ciekawe, nie wszystkie technologiczne giganty zachowywały się podobnie.
Apple wyprzedziło Nvidię pod względem kapitalizacji, co pokazuje, że kapitał w dalszym ciągu migruje pomiędzy największymi spółkami.
Na co uważać w tym tygodniu?
Najważniejsze będą kolejne raporty finansowe, szczególnie Apple, AMD i Qualcomm.
Inwestorzy będą szukać odpowiedzi na pytanie, czy rekordowe nakłady na AI rzeczywiście przekładają się na wyniki finansowe.
Jeżeli kolejne spółki rozczarują, przecena technologii może się pogłębić. Dobre wyniki mogłyby natomiast pomóc w odbudowaniu nastrojów po ostatnich spadkach.
Fed zatrzymał podwyżki, ale dolar nadal pozostaje silny
Co się wydarzyło?
W środę 28 października amerykańska Rezerwa Federalna pozostawiła stopy procentowe w przedziale 3,75-4,00%.
Decyzja Fedu oznacza przerwę w cyklu podwyżek, ale towarzyszący jej przekaz nie był szczególnie optymistyczny dla inwestorów.
Za utrzymaniem stóp zagłosowało 10 członków FOMC, natomiast dwóch opowiedziało się za podwyżką o 25 punktów bazowych.
Rynek odebrał decyzję jako jastrzębią pauzę.
Inflacja pozostaje podwyższona, a inwestorzy nadal biorą pod uwagę kolejne zacieśnienie polityki pieniężnej w grudniu.
Indeks dolara DXY utrzymywał się w okolicach 101,9 punktu. Silna amerykańska waluta zwiększała presję na surowce i waluty rynków wschodzących.
W Polsce było to szczególnie widoczne na rynku walutowym. Euro przekroczyło poziom 4,40 złotego, a dolar zbliżył się do 4 złotych.
Na co uważać w tym tygodniu?
W piątek 6 listopada poznamy raport NFP z amerykańskiego rynku pracy.
To jeden z najważniejszych odczytów przed grudniowym posiedzeniem Fedu.
Wcześniej inwestorzy przeanalizują dane JOLTS, raport ADP oraz wskaźniki ISM dla przemysłu i usług.
Słabsze dane mogą ograniczać oczekiwania na kolejną podwyżkę stóp, ale jednocześnie zwiększać obawy o kondycję gospodarki.
Bitcoin i Binance: potężny hack uderzył w kryptowaluty
Co się wydarzyło?
Bitcoin rozpoczął tydzień powyżej 80 tysięcy dolarów, ale zakończył go w okolicach 77,5-78 tysięcy dolarów.
Największe emocje wywołał atak na Binance, którego wartość oszacowano na około 6,3 miliarda dolarów.
Według ujawnionych informacji za kradzieżą stali hakerzy powiązani z Koreą Północną.
Giełda zapowiedziała pokrycie strat ze swoich środków.
Pomimo ogromnej skali incydentu bitcoin wykazywał zaskakującą odporność na informacje o ataku.
Niepewność nie zniknęła jednak całkowicie. Pojawiły się również ważne informacje dotyczące wypłat z Binance oraz ustaleń FBI.
Presję zwiększały również przepływy kapitału i działania dużych inwestorów.
Wieloryby zaczęły grać pod spadki bitcoina, a rynek coraz wyraźniej reagował na ograniczenie apetytu na ryzyko.
W przypadku etheru sytuacja również pozostaje trudna. ETF-y na ETH odnotowały rekordową serię odpływów kapitału.
Jednocześnie wydarzenia w tradycyjnych finansach pokazują, że zainteresowanie technologią blockchain nie zniknęło.
Właściciel nowojorskiej giełdy NYSE postawił na Hyperliquid, co może mieć znaczenie dla dalszej integracji obu rynków.
Na co uważać w tym tygodniu?
Najważniejszym testem dla bitcoina pozostaje odzyskanie poziomu 80 tysięcy dolarów.
Bez tego trudno mówić o trwałym powrocie kupujących.
Duże znaczenie będą miały kolejne informacje dotyczące Binance, przepływy ETF-ów oraz reakcja kryptowalut na dolara, NFP i wyniki spółek technologicznych.
Złoto i srebro tracą. Ropa nadal bardzo droga
Co się wydarzyło?
Metale szlachetne mają za sobą kolejny słaby tydzień. Cena złota spadła w okolice 3875-3900 dolarów za uncję, tracąc około 3-4%.
Srebro zachowywało się jeszcze gorzej. Jego cena spadła poniżej 50 dolarów, a złoto wróciło w okolice lipcowych minimów.
Ważną rolę w tym przypadku odgrywały mocny dolar, wysokie rentowności amerykańskich obligacji i realizacja zysków.
Dodatkowo część inwestorów mogła zmniejszać swoją alokację na rynku metali, aby zwiększyć płynność po stratach na akcjach.
Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja na rynku ropy. Cena Brent utrzymywała się w szerokim przedziale około 113-117 dolarów za baryłkę.
Kolejne napięcia wokół Iranu i Cieśniny Ormuz nadal podtrzymywały ryzyko zakłóceń dostaw.
Na co uważać w tym tygodniu?
W przypadku złota kluczowe pozostają dolar i rentowności obligacji.
Piątkowe dane NFP mogą istotnie zmienić oczekiwania wobec Fedu.
Ropa będzie natomiast reagować przede wszystkim na informacje geopolityczne, dane o zapasach w USA oraz perspektywy globalnego popytu.
GPW: banki wystrzeliły, ale piątek przyniósł bolesną korektę
Co się wydarzyło?
Warszawska giełda doświadczyła bardzo zmiennego tygodnia.
WIG20 zakończył go na poziomie około 4181 punktów, zyskując zaledwie 0,3% względem poprzedniego piątku.
Wcześniej indeks zbliżył się do 4300 punktów, a optymizm napędzały między innymi wyniki sektora finansowego.
Akcje banków mocno wystrzeliły po publikacji wyników finansowych, które pozytywnie zaskoczyły inwestorów.
Jednak piątek przyniósł gwałtowne odwrócenie nastrojów.
WIG20 stracił około 2,4%, oddając znaczną część wcześniejszych wzrostów.
Nie pomogło nawet to, że polska inflacja spadła do 3,5% rok do roku. Obawy dotyczące sytuacji globalnej ponownie okazały się silniejsze.
Na co uważać w tym tygodniu?
W środę 4 listopada inwestorzy poznają decyzję Rady Polityki Pieniężnej.
Znaczenie będzie miała nie tylko sama wysokość stóp, ale również perspektywy kolejnych posunięć NBP.
Ważnym czynnikiem pozostaną również wyniki wyborów w USA, zachowanie złotego i sytuacja na Wall Street.
Przed inwestorami kolejny trudny tydzień
Nadchodzące dni mogą przynieść bardzo silne ruchy na giełdach, walutach i kryptowalutach.
Do najważniejszych wydarzeń należą wybory do Kongresu USA, decyzja RPP i piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy.
- Poniedziałek, 2 listopada: wskaźniki PMI dla przemysłu w Polsce i Europie, amerykański ISM oraz wyniki Apple po sesji.
- Wtorek, 3 listopada: wybory do Kongresu USA, amerykański raport JOLTS oraz wyniki AMD.
- Środa, 4 listopada: decyzja RPP, inflacja w strefie euro, amerykański raport ADP oraz ISM dla usług.
- Czwartek, 5 listopada: decyzja Banku Anglii oraz cotygodniowe dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych w USA.
- Piątek, 6 listopada: raport NFP, stopa bezrobocia w USA i wstępny indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan.
Największą uwagę przyciągną wtorkowe wybory w Stanach Zjednoczonych.
Ich rezultat może wpłynąć na oczekiwania dotyczące polityki fiskalnej, regulacji oraz przyszłych relacji między Białym Domem a Kongresem.
Jednak z punktu widzenia polityki pieniężnej najważniejszy pozostaje piątkowy raport NFP.
Inwestorzy będą analizować, czy amerykański rynek pracy wykazuje oznaki osłabienia i jakie znaczenie może to mieć dla grudniowej decyzji Fedu.
Wniosek tygodnia
Na rynkach finansowych wyraźnie rośnie napięcie.
Wall Street zmaga się z problemami spółek AI, bitcoin pozostaje poniżej 80 tysięcy dolarów, a złoto i srebro nie potrafią zatrzymać spadków.
Jastrzębia pauza Fedu nie przyniosła oczekiwanej ulgi, a inwestorzy coraz ostrożniej oceniają perspektywy dalszej hossy.
Nadchodzący tydzień może dostarczyć nowych argumentów zarówno kupującym, jak i sprzedającym.
Wybory w USA, wyniki Apple, decyzja RPP i raport NFP stworzą wyjątkowo napięty kalendarz.
Najważniejsze pytanie brzmi: czy rynki odzyskają równowagę po ostatniej wyprzedaży, czy kolejne wydarzenia jeszcze bardziej pogłębią niepewność inwestorów?
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->