Apple ponownie zostało największą spółką świata pod względem kapitalizacji rynkowej. Producent iPhone’ów wyprzedził Nvidię, której akcje mocno ucierpiały podczas październikowej wyprzedaży na Wall Street. Inwestorzy coraz uważniej przyglądają się gigantycznym wydatkom na sztuczną inteligencję. Apple przyjęło zupełnie inną strategię niż inne Big Techy.
- Apple ponownie zostało największą spółką świata pod względem kapitalizacji rynkowej.
- W momencie zamknięcia sesji 30 października jego wartość wynosiła około 5,03 bln USD, wobec 4,93 bln USD w przypadku Nvidii.
- Producent iPhone’ów wydaje na inwestycje kapitałowe około 12-13 mld dolarów rocznie, czyli wielokrotnie mniej niż Amazon, Alphabet, Microsoft czy Meta.
- Firma stawia na własne procesory, Apple Intelligence i rozwój oprogramowania, zamiast wydawać setki miliardów na centra danych AI.
Apple ponownie największą spółką świata
Piątkowa sesja na Wall Street, 30 października, przyniosła istotną zmianę na szczycie rankingu największych spółek świata. Apple odzyskało pozycję lidera, wyprzedzając Nvidię.
Na zamknięciu sesji kapitalizacja producenta iPhone’ów wyniosła około 5,03 bln USD. W przypadku Nvidii było to 4,93 bln USD.
Inwestorzy zaczynają szukać względnie bezpieczniejszych miejsc do lokowania kapitału w sektorze technologicznym.
Powodem są obawy o rentowność gigantycznych inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji.
To właśnie tutaj Apple wyraźnie różni się od konkurentów. O co chodzi?
Amazon, Alphabet, Microsoft i Meta przeznaczają setki miliardów dolarów na rozwój infrastruktury potrzebnej do obsługi sztucznej inteligencji.
Chodzi przede wszystkim o centra danych, serwery, procesory i układy GPU oraz infrastrukturę energetyczną.
Alphabet (Google) chce inwestować na tym polu 195-205 mld USD, Microsoft – około 190 mld USD, a Meta – 130-145 mld USD, z kolei Amazon – około 220 mld USD.
Apple znajduje się w zupełnie innej lidze. Roczne wydatki kapitałowe firmy wynoszą około 12–13 mld USD.
Oznacza to, że producent iPhone’ów wydaje na inwestycje tego rodzaju wielokrotnie mniej niż najwięksi konkurenci.
Nie jest jednak tak, że firma ignoruje sztuczną inteligencję.
Apple rozwija Apple Intelligence, inwestuje we własne procesory i rozwiązania umożliwiające uruchamianie modeli AI bezpośrednio na urządzeniach.
tawia również na partnerstwa technologiczne i rozwój oprogramowania, zamiast budować infrastrukturę na skalę porównywalną z największymi operatorami chmurowymi.
Inwestorzy zaczynają obawiać się kosztów AI
Ostrożniejsza strategia Apple może obecnie przynosić firmie korzyści.
Rynek coraz częściej zadaje pytanie, kiedy gigantyczne inwestycje w sztuczną inteligencję zaczną przynosić proporcjonalne zyski.
Problem polega na tym, że budowa centrów danych i zakup zaawansowanych procesorów wymagają ogromnego kapitału.
Tymczasem przychody z nowych usług AI nie zawsze rosną w tempie uzasadniającym skalę ponoszonych kosztów.
Apple ma pod tym względem komfortową sytuację. Firma dysponuje rozbudowanym ekosystemem produktów, silną marką i bardzo dochodowym segmentem usług.
Nie oznacza to, że akcje Apple są tanie. Wskaźnik cena do zysku (P/E) wynosi około 39–40, co oznacza wysokie oczekiwania inwestorów wobec przyszłych wyników spółki.
Na razie jednak rynek wyraźnie premiuje jej podejście do sztucznej inteligencji. Od początku 2026 r. akcje Apple zyskały około 27%.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->