Rezerwa Federalna nie zaskoczyła inwestorów. FOMC pozostawił stopy procentowe bez zmian w przedziale 3,75-4,00%. Bank centralny USA postawił więc na pauzę po wrześniowej podwyżce o 25 punktów bazowych. Kevin Warsh przekonuje jednak, że inflacja nadal jest zbyt wysoka, a wcześniejsze działania Fed dopiero zaczynają przynosić efekty.
- FOMC pozostawił stopy procentowe na poziomie 3,75-4,00%.
- Decyzja zapadła stosunkiem głosów 10–2. Dwie przedstawicielki Fed głosowały za kolejną podwyżką o 25 punktów bazowych.
- Kevin Warsh podkreślił, że inflacja pozostaje zbyt wysoka. Nie dał jednocześnie jasnej wskazówki dotyczącej decyzji w grudniu.
Fed pozostawia stopy procentowe bez zmian
Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) zdecydował w środę o utrzymaniu docelowego przedziału stopy funduszy federalnych na poziomie 3,75-4,00%.
Taki ruch był raczej oczekiwany przez inwestorów. Jeszcze przed posiedzeniem rynek wyceniał prawdopodobieństwo pozostawienia stóp bez zmian na ponad 90%.
To pauza po wrześniowej podwyżce o 25 punktów bazowych, która była pierwszym takim ruchem od ponad trzech lat.
Decyzja nie była jednak jednomyślna. FOMC zagłosował za utrzymaniem stóp stosunkiem 10 do 2.
Lisa D. Cook oraz Beth M. Hammack opowiedziały się za kolejną podwyżką o 25 punktów bazowych.
Inflacja nadal stanowi problem
Fed w swoim komunikacie wyraźnie zaznaczył, że nie zamierza jeszcze ogłaszać zwycięstwa nad inflacją.
Stwierdzono, że gospodarka USA nadal rozwija się w silnym tempie. Wydatki pozostają odporne, produktywność rośnie, a inwestycje kapitałowe utrzymują się na wysokim poziomie.
Jednocześnie liczba nowych miejsc pracy nadąża za wzrostem siły roboczej, a stopa bezrobocia zmieniła się tylko nieznacznie.
Problemem pozostaje jednak inflacja, która według FOMC wciąż znajduje się na podwyższonym poziomie. Niepewność pozostaje również wysoka, częściowo ze względu na trwające napięcia geopolityczne.
Dlatego nie należy odbierać dzisiejszej decyzji banku centralnego USA jako wyraźnie gołębiego sygnału. Nic nie wskazuje bowiem na to, aby Fed zakończył już cykl zacieśniania polityki monetarnej.
Kevin Warsh: nasze działania zaczynają przynosić efekty
Znacznie więcej szczegółów pojawiło się podczas konferencji prasowej Kevina Warsha.
Szef Fed przyznał wprost, że inflacja nadal jest „zbyt wysoka”, a jej sprowadzenie do celu na poziomie 2% pozostaje odpowiedzialnością banku centralnego.
Warsh zwrócił jednocześnie uwagę, że od czasu wrześniowej podwyżki stóp zaczęły być widoczne pierwsze zmiany w warunkach finansowych i kredytowych.
Mówił o tym, że dostęp do finansowania dla części firm i gospodarstw domowych stał się trudniejszy, a uczestnicy rynku podchodzą obecnie z większą ostrożnością do alokowania kapitału.
Warsh stwierdził, że warunki finansowe są obecnie bardziej napięte, ale nie określiłby ich jako restrykcyjne.
Użył przy tym określenia, że „monetarne lekarstwo” zaczyna już w pewnym stopniu działać.
Zaznaczył jednak, że jest jeszcze za wcześnie na wyciąganie jednoznacznych wniosków.
Szef Fed zwrócił również uwagę na solidną kondycję amerykańskiej gospodarki.
Wskazał m.in. na konsumpcję, inwestycje oraz wydatki związane z nowymi technologiami i sztuczną inteligencją.
Co Fed zrobi w grudniu?
Pytany o kolejne miesiące, Warsh nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi.
Przewodniczący Fed ponownie postawił na podejście uzależnione od napływających danych.
Nie zadeklarował też, że podczas posiedzenia, które jest zaplanowane w dniach 8-9 grudnia dojdzie do kolejnej podwyżki.
Jednocześnie nie należy wykluczać takiego scenariusza.
Inflacja w dalszym ciągu znajduje się znacznie powyżej celu, gospodarka jest silna, a sam Warsh uważa, że warunki finansowe wcale nie są wystarczająco restrykcyjne.
Jak zareagowały rynki?
Reakcja rynków była jednak stosunkowo spokojna.
Bitcoin utrzymywał się w pobliżu 81 tys. dolarów i nie zanotował ani gwałtownego wybicia, ani większej przeceny.
Złoto pozostawało w okolicach 4050-4060 dolarów za uncję, natomiast rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich utrzymywała się powyżej 5%.
Najważniejszym wydarzeniem dla inwestorów będzie teraz publikacja kolejnych danych o inflacji.
To właśnie one mogą zdecydować, czy październikowa pauza okaże się jedynie krótką przerwą przed następną podwyżką stóp procentowych.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->