Złoto spadło poniżej 4000 USD, z kolei srebro zanurkowało poniżej 50 USD za uncję. Czy jednak piątkowa wyprzedaż metali szlachetnych powinna zaskakiwać?
- 30 października złoto potaniało o około 2,7%, spadając do 3910,53 USD za uncję, a srebro o 5,8%, do 49,34 USD.
- Fed może ponownie podnieść stopy procentowe. Inflacja PCE na poziomie 3,6% r/r i silny wzrost amerykańskiego PKB zwiększają obawy o dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej.
- Srebro jest bardziej podatne na wyprzedaż, gdyż łączy funkcję aktywa inwestycyjnego z zastosowaniami przemysłowymi, dlatego obawy o kondycję gospodarki mocniej uderzają w jego notowania.
Złoto i srebro mocno tracą na wartości
30 października na rynku metali szlachetnych doszło do kolejnej fali spadków. Cena złota obniżyła się o około 2,7%, do 3910,53 USD za uncję.
Kruszec znalazł się tym samym na najniższym poziomie od października 2025 r.
Jeszcze mocniej taniało srebro, którego notowania spadły o 5,8%, do 49,34 USD za uncję.
Oznacza to zejście poniżej psychologicznej bariery 50 USD po raz pierwszy od listopada ubiegłego roku.
Przypomina to poważną zmianę w porównaniu z poziomami z początku 2026 r., kiedy oba metale ustanawiały historyczne rekordy.
Fed, inflacja i droższa ropa
Jednym z głównych powodów przeceny są zmieniające się oczekiwania dotyczące polityki Rezerwy Federalnej.
W środę Fed pozostawił stopy procentowe w przedziale 3,75-4 proc.
Decyzja nie była jednak jednomyślna: Lisa Cook i Beth Hammack opowiedziały się za natychmiastową podwyżką.
Rynek zaczął wyceniać wysokie prawdopodobieństwo kolejnego ruchu w górę już w grudniu.
Obawy inwestorów wzmocniły dane makroekonomiczne.
Amerykański PKB urósł w III kwartale o 3,4 proc. w ujęciu annualizowanym, a inflacja PCE wyniosła 3,6% rok do roku.
Silna gospodarka i uporczywa presja cenowa dają Fed mniej powodów do obniżania kosztu pieniądza, a nawet zwiększają szanse na jego dalsze podnoszenie.
Dodatkowym problemem są drożejące surowce energetyczne.
Napięcia na Bliskim Wschodzie i obawy o zakłócenia dostaw ropy przez Cieśninę Ormuz podbijają ceny paliw, co może utrudnić walkę z inflacją.
W rezultacie inwestorzy muszą brać pod uwagę scenariusz utrzymywania wysokich stóp procentowych przez dłuższy czas.
To niekorzystne dla złota i srebra, które nie przynoszą odsetek ani dywidend.
Srebro traci mocniej niż złoto, ponieważ oprócz funkcji inwestycyjnej ma istotne zastosowania przemysłowe.
Obawy o kondycję gospodarki i popyt ze strony przemysłu zwiększają jego podatność na rynkowe wstrząsy.
Piątkowa sesja pokazuje więc, że dotychczasowy rajd metali szlachetnych znalazł się pod poważną presją.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->