Chiny ukarały ponad 20 kopalni kryptowalut | Wiadomości | CrypS.

Chiny ukarały ponad 20 kopalni kryptowalut

Maciej Zerelik
chiny traktują btc jako cyfrowy towar

Region Mongolii Wewnętrznej w Chinach jest doskonałym miejscem do otworzenia kopalni kryptowalut. Energia elektryczna jest bardzo tania, dlatego jeżeli ktoś szuka potencjalnego miejsca, aby otworzyć swój biznes, prawdopodobnie może zrobić to własnie w tym regionie. 

Chiny podejmują szybkie działania

Jeśli planujesz prowadzić działalność w tym regionie, upewnij się, że nie kłamiesz wypełniając formularz zgłoszeniowy i zawsze mów prawdę co do tego, kim jesteś i co masz zamiar robić. Około 21 kopalni – w tym Ebang, China Telecom i Bitmain – zostało ukaranych za niejasność co do ich tożsamości i intencji podczas prowadzenia działalności gospodarczej w regionie Mongolii Wewnętrznej.

Wydaje się, że firmy te próbowały udawać duże przedsiębiorstwa przetwarzające dane lub spółki działające w sektorze chmury obliczeniowej. Był to ich sposób na zdobycie dodatkowych korzyści energetycznych, które w przeciwnym razie nie byłyby dostępne dla firm zajmujących się wydobyciem Bitcoina (BTC) lub innych kryptowalut. Całe przedsięwzięcia nie wyszły jednak na plus, ponieważ teraz firmy nie mają dostępu do tańszej energii elektrycznej, a wręcz są zmuszone do płacenia wyższych rachunków, jeśli chcą kontynuować swoją działalność.

Na papierze liczby te nie wydają się być zbyt duże. Kevin Pan – dyrektor generalny Pool In – wyjaśnił, że każda z tych firm będzie musiała zapłacić dodatkowe 0,015 USD za kilowatogodzinę. To bez wątpienia stosunkowo niewielka liczba, ale jeśli weźmiemy pod uwagę ilość czasu i energii potrzebną do wydobycia nowych Bitcoinów, liczba ta będzie rosnąć, a firmy te mogą spodziewać się dużo wyższych rachunków.

Chiny mogą ponieść konsekwencje

W obecnym kształcie Chiny są krajem, który pozornie ma najwięcej mocy i energii potrzebnej do wydobycia kryptowalut, ale co jakiś czas organy regulacyjne muszą pociąć skrzydła firmom, które robią to czego nie powinny. Jeśli jednak Chiny chcą utrzymać swoją pozycję lidera w branży kopania krypto, takie incydenty mogą mieć negatywne konsekwencje.

Na przykład, koszt kilowatogodziny zużytej do kopania kryptowalut w regionie Mongolii Wewnętrznej, wynosi około 0,038 – 0,040 dolarów dziennie. Po dodaniu „kary”, większość ukaranych firm – biorąc pod uwagę, że ich wydajność wynosi około 10 000 kilowatogodzin na dzień roboczy – może spodziewać się, że na koniec każdego dnia zapłaci ponad 3 000 dolarów.

Koniec końców może się okazać, że firmy zaczną szukać innych opcji. To z kolei może oznaczać, że z Chin uciekną niektóre dość duże firmy. Jednak Thomas Heller – były dyrektor wykonawczy F2Pool – nie jest pewien, jak duży miałoby to wpływ chińską gospodarkę górniczą.

„W Mongolii Wewnętrznej istnieje wiele dużych farm górniczych zasilanych węglem, a w innych częściach Chin, takich jak Syczuan i Xinjiang, jest ich o wiele więcej”.

chiny traktują btc jako cyfrowy towar
reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.