W tym tygodniu inwestorzy zobaczyli bardzo mieszany obraz rynku. Z jednej strony część aktywów ryzykownych nadal próbowała grać pod jesienne odbicie, a rynek krypto zaskoczył swoją siłą po bardzo dobrym wrześniu. Z drugiej strony dolar wszedł na najwyższe poziomy od 17 miesięcy, złoto runęło mimo rekordowych zakupów, ropa mocno spadała, a na GPW znów pojawiła się wyprzedaż. To nie wygląda jak spokojny początek października, tylko okres testów, kto tak naprawdę ma siłę, a kto korzystał tylko z chwilowego optymizmu.
Kluczowe wydarzenia tygodnia
Dolar był jednym z głównych zwycięzców tygodnia — kurs dolara wzrósł do najwyższego poziomu od 17 miesięcy. W efekcie uderzyło to złoto, euro, złotego i część aktywów ryzykownych.
Złoto runęło mimo rekordowych zakupów — królewski metal mocno spadł, choć na rynku utrzymuje się historycznie wysoki popyt. To sygnał, że dolar oraz rentowności nadal mają ogromną siłę rażenia.
Ropa zaliczyła mocny zjazd — krach na rynku ropy był związany z nadziejami na deeskalację napięć USA–Iran i rozmowami wokół Cieśniny Ormuz. Brent nadal utrzymywał się wysoko, ale WTI cofnął się po wcześniejszym rajdzie.
GPW dostała cios — na polskiej giełdzie znów pojawiła się krew, a dodatkowym problemem były spadki akcji Orlenu po decyzji Karola Nawrockiego i ujawniony rachunek na 2 miliardy zł.
Rynek krypto pokazał relatywną siłę — bitcoin zaliczył najlepszy wrzesień w historii, a altcoiny coraz częściej wyprzedzały BTC, co pokazuje wzrost apetytu na ryzyko.
Dolar, Fed i najważniejszy sygnał tygodnia
Co się wydarzyło?
Najważniejszym tematem tygodnia był mocny dolar. Kurs dolara znalazł się najwyżej od 17 miesięcy, a DXY kończył tydzień w pobliżu 101,9.
Kurs pary USD/PLN według danych NBP z 2 października wyniósł 3,8881, a EUR/PLN utrzymywał się w pobliżu 4,3745.
To pokazuje, że presja na złotego wynikała przede wszystkim z globalnej siły amerykańskiej waluty, a nie z jednego lokalnego szoku.
Dla polskiego inwestora ma to jednak duże znaczenie, ponieważ mocniejszy dolar wpływa na wyceny surowców, złota, krypto i zagranicznych aktywów w portfelu.
W tle inwestorzy otrzymali dość rozczarowujący odczyt PCE.
Słabszy raport z rynku pracy ograniczył oczekiwania na kolejną podwyżkę Fedu w październiku, ale to nadal za mało, żeby zatrzymać dolara i uspokoić rynek obligacji.
Na co uważać w tym tygodniu?
Kluczowy będzie środowy protokół z wrześniowego posiedzenia FOMC.
Rynek będzie szukał odpowiedzi na pytanie, jak bardzo jest obecnie podzielony Fed w kwestii ostatniej podwyżki i czy po słabszych danych z rynku pracy bank centralny USA nadal zamierza stawiać na twardą politykę monetarną.
W czwartek zapadnie również ważna decyzja NBP, co dla złotego stanowi najważniejsze lokalne wydarzenie nowego tygodnia. Jeśli dolar utrzyma się na obecnych poziomach, PLN może nadal mieć pod górkę.
Złoto i ropa: dwa ostrzeżenia dla inwestorów
Co się wydarzyło?
Złoto zakończyło tydzień w okolicach 4140–4170 dolarów za uncję, tracąc w skali ostatnich 7 dni ponad 3%. Srebro spadło jeszcze mocniej.
Najbardziej nietypowe jest to, że złoto runęło mimo rekordowych zakupów. To dowód na to, że mocny dolar i wysokie rentowności sprawiają, że nawet silny popyt nie wystarczy do obrony kluczowych poziomów.
Ropa również znalazła się pod presją. WTI kończyła tydzień w okolicach 89 dolarów za baryłkę, a Brent pozostawała w rejonie 102 dolarów.
Krach na rynku ropy był związany z nadziejami na deeskalację napięć USA–Iran i rozmowami wokół Cieśniny Ormuz.
Ryzyko podażowe na Bliskim Wschodzie nadal stanowi duży problem dla inwestorów.
Na co uważać w tym tygodniu?
Dla ropy ważne będzie spotkanie OPEC+ i każdy sygnał dotyczący podaży.
Dla złota kluczowe pozostaną dolar, rentowności i protokół Fedu.
Jeśli dolar zacznie oddawać część wzrostów, złoto może złapać oddech.
Jeśli jednak amerykańska waluta utrzyma 17-miesięczne maksima, kruszec nadal może mieć problem z odbiciem.
GPW i Orlen pod presją
Co się wydarzyło?
Polski rynek nie miał łatwego tygodnia.
Krew na GPW dobrze oddaje nastroje z ostatnich dni, bo warszawska giełda nie okazała się odporna na globalne napięcia, mocnego dolara i presję na aktywa ryzykowne.
Szczególnie mocno w oczy rzucał się Orlen. Akcje spółki spadły po decyzji Karola Nawrockiego, a spółka ujawniła wynikający z tego rachunek na 2 miliardy złotych.
To przykład ryzyka polityczno-regulacyjnego, które może bardzo szybko uderzyć nawet w największe krajowe firmy.
Na co uważać w tym tygodniu?
Dla GPW kluczowe będą decyzja NBP, zachowanie złotego i reakcja globalnych rynków na protokół Fedu.
Jeśli dolar pozostanie mocny, a rentowności wysokie, notowane na polskim parkiecie spółki mogą mieć problem z mocniejszym odbiciem.
Jeżeli jednak Fed zacznie brzmieć mniej jastrzębio, a dolar odda część wzrostów, GPW może zyskać przestrzeń do odreagowania.
Krypto nie było centrum rynku, ale pokazało siłę
Co się wydarzyło?
Na tle złota, ropy i GPW rynek krypto wyglądał relatywnie mocno.
Bitcoin zaliczył najlepszy wrzesień w historii i zakończył tydzień w rejonie 85,3 tys. dolarów.
W dodatku rynek krypto potrafił urosnąć o 40 miliardów dolarów w godzinę, co pokazuje, że kapitał nadal szybko wraca, gdy pojawia się impuls.
Jeszcze ciekawsza jest obserwowana rotacja w altcoiny. Już 57 altcoinów przegoniło bitcoina, co pokazuje, że apetyt na ryzyko w krypto wyraźnie rośnie.
To może być zarówno byczy sygnał, jak i ostrzeżenie przed nadmierną euforią.
W tle pojawił się też ważny sygnał techniczno-sentymentalny.
Bitcoin zaczął wysyłać inwestorom sygnały, których tak dobrze nie było od 2017 roku. W normalnych warunkach byłby to mocny argument za kontynuacją hossy.
Problem w tym, że obecne warunki nie są normalne: dolar jest mocny, rentowności pozostają nerwowe, a Fed wciąż może zmienić ton rynku jednym komunikatem.
Na co uważać w tym tygodniu?
Dla krypto najważniejsze będą dolar, protokół Fedu i utrzymanie apetytu na ryzyko.
Jeżeli USD zacznie słabnąć, a rynek uzna, że Fed po gorszych danych ma mniej miejsca do dalszych podwyżek, bitcoin i altcoiny mogą dostać paliwo pod październikowy rajd.
Jeśli jednak dolar utrzyma siłę, a rentowności znów pójdą w górę, krypto może szybko oddać część ostatniej przewagi nad tradycyjnymi aktywami.
Wniosek tygodnia
Ten tydzień nie miał jednego, zdecydowanego zwycięzcy.
Krypto pokazało siłę, ale dolar zdominował tło makroekonomiczne.
Złoto spadło mimo rekordowych zakupów, ropa runęła mimo wciąż napiętej geopolityki, a GPW dostała cios od globalnych i lokalnych ryzyk.
Nadchodzące dni mogą ustawić nastroje na resztę października.
Protokół Fedu, decyzja NBP, dane z USA, nastroje konsumentów i spotkanie OPEC+ pokażą, czy inwestorzy naprawdę mogą sobie pozwolić na pewne rozluźnienie, a może jednak ostatnia siła pewnych aktywów była jedynie krótkim odbiciem na tle mocnego dolara i nerwowego rynku obligacji.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->