Historyczna anomalia na bitcoinie! Najtwardsi inwestorzy pozostali na plusie
Obecna bessa na bitcoinie ponownie udowadnia, że jest całkowicie inna niż wszystkie poprzednie. Najnowsze dane Glassnode pokazują, że długoterminowi posiadacze BTC w tym cyklu ani razu nie znaleźli się pod kreską. To pierwszy taki przypadek od co najmniej 2015 roku i kolejny argument przemawiający za tym, że rynek kryptowalut przeszedł fundamentalną przemianę.
- Długoterminowi HODLerzy bitcoina pozostają na zagregowanym plusie przez cały obecny cykl.
- W poprzednich bessach wskaźnik LTH-MVRV spadał poniżej poziomu 1,0, co oznaczało niezrealizowaną stratę.
- Maksymalny spadek BTC od ostatniego ATH wyniósł około 54%, podczas gdy poprzednie bessy przynosiły korekty przekraczające 80%.
HODLerzy wciąż nie są pod wodą
Analitycy z Glassnode opublikowali wykres, który stanowi kolejny element tezy o tym, że obecna bessa na bitcoinie jest bardzo nietypowa.
Według firmy analitycznej długoterminowi HODLerzy BTC pozostawali na plusie przez cały obecny cykl.
Chodzi tu o wskaźnik LTH-MVRV, który porównuje bieżącą wartość bitcoinów należących do długoterminowych inwestorów z ich średnim kosztem zakupu.
Do tej grupy zaliczają się coiny, które nie zmieniły właściciela od ponad 155 dni i nie znajdują się w rezerwach giełd.
Odczyt powyżej poziomu 1 oznacza, że kohorta jako całość posiada niezrealizowany zysk.
Spadek poniżej tej granicy wskazuje natomiast, że średnia cena rynkowa znalazła się poniżej kosztu zakupu.
Dla porównania: w czasie dołków z okolic 2015, 2019 i 2022 roku wskaźnik schodził poniżej 1. Tym razem zatrzymał się nad progiem rentowności, a następnie ponownie zaczął rosnąć.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy długoterminowy inwestor zarobił.
Część coinów, które zostały kupione w pobliżu ostatniego ATH z października 2025, gdy kurs bitcoina wzrósł powyżej 126 tys. dolarów, nadal znajduje się pod kreską.
Dane pokazują jedynie wynik całej przeanalizowanej grupy.
Ta bessa naprawdę była inna
Nowy wykres rozwija tezę, o której pisaliśmy już wcześniej.
W obecnym cyklu kurs bitcoina ani razu nie zamknął dnia poniżej ceny zrealizowanej całego rynku, wynoszącej około 53,5 tys. dolarów.
Czerwcowy dołek zatrzymał się w okolicach 59 tys. dolarów.
Tym samym od wspominanego rekordu z października bitcoin potaniał maksymalnie o około 54%.
Dla porównania poprzednie bessy przynosiły spadki rzędu 75-83%, a kurs przez wiele miesięcy potrafił utrzymywać się poniżej średniego kosztu zakupu.
Teraz pod wodą nie znalazł się ani cały rynek, ani standardowa kohorta długoterminowych posiadaczy.
To natomiast może wynikać z dojrzewania rynku, wejścia na niego funduszy ETF oraz większego udziału kapitału instytucjonalnego, który ograniczył głębokość kapitulacji.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->