CEO JPMorgan – Jamie Dimon – coraz łagodniej wypowiada się o cyfrowych aktywach i blockchainie. Zapowiedź oferowania usług kryptowalutowych przez jego bank spotkała się z szybką reakcją współzałożyciela Binance – Changpenga Zhao, który ironicznie przypomniał: „Prędzej czy później i tak skorzystasz z kryptowalut”.
- JPMorgan rozpoczyna integrację usług kryptowalutowych,
- Dimon deklaruje poparcie dla stablecoinów i technologii blockchain, mimo utrzymującego się sceptycyzmu wobec bitcoina.
JPMorgan zmienia kurs wobec kryptowalut
Podczas czwartkowego wywiadu telewizyjnego Jamie Dimon wyraził poparcie dla stablecoinów i technologii blockchain.
Choć nadal pozostaje nieprzekonany do bitcoina jako aktywa inwestycyjnego, zmiana tonu szefa JPMorgan wywołała poruszenie w branży.
Changpeng Zhao, znany w środowisku jako CZ, skomentował krótko, lecz wymownie:
Prędzej czy później i tak skorzystasz z kryptowalut.
Deklaracje Dimona nie są przypadkowe – JPMorgan systematycznie zwiększa swoje zaangażowanie w sektorze cyfrowych aktywów.
Bank ogłosił, że zamierza oferować klientom usługi powiązane z kryptowalutami, w tym integrację z popularną giełdą Coinbase.
Klienci instytucji będą mogli połączyć konta bankowe z portfelem Coinbase, zasilać go środkami oraz korzystać z kart kredytowych Chase w ramach platformy transakcyjnej.
Zgodnie z planem, pełna integracja kont z portfelami kryptowalutowymi zostanie uruchomiona w 2026 roku. Obsługa kart kredytowych Chase ma jednak wystartować już tej jesieni. To istotny krok dla banku, którego aktywa przekraczają 4 biliony dolarów.
Stablecoiny jako cyfrowa alternatywa dla pieniądza fiducjarnego
W swojej wypowiedzi Dimon szczególnie wskazał na potencjał stablecoinów. Porównał je do funduszy inwestycyjnych i zaznaczył, że mogą być objęte podobnymi regulacjami.
Jego zdaniem „programowalność” oraz możliwość automatyzacji transakcji stanowią przewagę stablecoinów nad tradycyjną walutą fiducjarną.
Takie podejście otwiera drzwi do szerokiej adopcji cyfrowych środków płatniczych przez instytucje finansowe.
Choć Dimon zastrzegł, że osobiście nie wierzy w bitcoina, zaznaczył, że JPMorgan będzie uwzględniał tego rodzaju aktywa, jeśli tego oczekują klienci. Bank nie zamierza jednak oferować usług typu custody, czyli przechowywania kryptowalut.
Od „oszustwa” do integracji
W przeszłości Jamie Dimon był znany z ostrej krytyki bitcoina. Nazywał go „oszustwem” i „schematem ponziego”, a w 2023 roku apelował nawet o zakazanie całego sektora kryptowalut.
Głównym argumentem była jego rzekoma rola w ułatwianiu przestępczości, jak pranie pieniędzy.
Jednak dynamiczny rozwój BTC i wzrost jego adopcji – zarówno wśród inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych – sprawił, że JPMorgan nie mógł dłużej ignorować tego segmentu rynku. Decyzja o współpracy z Coinbase i zaoferowaniu klientom usług kryptowalutowych świadczy o istotnej zmianie w strategii banku.
Co więcej, akceptacja stablecoinów przez Dimona wpisuje się w szerszy, polityczny trend. 17 lipca amerykański Kongres przyjął ustawę GENIUS Act, regulującą sektor cyfrowych aktywów, a dzień później podpisał ją Donald Trump. To wyraźny sygnał, że Stany Zjednoczone przygotowują się na erę cyfrowych finansów – zarówno na poziomie instytucjonalnym, jak i legislacyjnym.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
