fbpx

Uwaga na piramidy finansowe Bitalium i Aldamax

Michał Misiura
ostrzeżenie kryptowaluty scam Brokerzy / Giełdy

Na rynku pojawiły się dwie nowe piramidy finansowe, które korzystają z popularności kryptowalut, aby przyciągnąć do siebie inwestorów. Obie podają się za zarabiające dzięki tradingowi, jednak żadna nie może wykazać innych przychodów, niż te pochodzące z wpłat klientów. 

Aldamax

  • Strona: aldamax.com

Oferuje członkostwo za 50 EUR, a kwota najniższej inwestycji to 100 EUR. Projekt zapewnia inwestorów o całkowitym braku ryzyka oraz o możliwości zarobienia 25% tygodniowo, aż do 400% zwrotu. Wypłaty mają odbywać się w bitcoinach lub MIG Coinach. MIG Coin to token emitowany przez Aldmax. Jak większość tego typu żetonów jest tzw. shitcoinem, który stworzono w standardzie ERC-20 i nie ma praktycznie żadnej wartości. Obecnie według samego projektu jego cena wynosi 0,12 EUR, ale jest on niewymienialny.

Siłą napędową piramidy jest rekrutacja, prowizje od zwerbowanych członków i dodatkowe wynagrodzenia binarne. By ułatwić komunikację członkom projektu, Aldmax korzysta z własnej aplikacji MIG Messenger. Pomimo twierdzeń firmy, że istnieje ona od 2 lat, została stworzona w marcu tego roku i pozostaje praktycznie bez użytkowników.

Piramida twierdzi, że zarabia dzięki tradingowi na największych rynkach finansowych – Forex, kryptowaluty. Jest to jednak nieweryfikowalne.  Nie wiadomo kto jest jej właścicielem, ani w jakim kraju się znajduje. Aldmax wykazuje wszystkie cechy piramidy finansowej i dlatego lepiej nie powierzać mu środków.

Bitalium

  • Strona: bitalium.com

Bitalium to „platforma inwestycyjna” z branży kryptowalut. W zasadzie jego oferta sprowadza się do możliwości wpłacania środków, które po pewnym czasie mają przynieść zwrot. Bitalium twierdzi, że zarabia na tradingu kryptowalutami, dzięki czemu może zapewnić klientom do 1,4% zysku dziennie. Inwestorzy mogą wybierać spośród 4 programów, przy czym minimalnym progiem jest wpłata 10 EUR. Całość uzupełnia schemat piramidy czyli prowizje od zrekrutowanych osób i dodatkowe nagrody dla najbardziej skutecznych naganiaczy. W przyszłości ma zamiar stworzyć również pod tą samą marką giełdę kryptowalut.

Istotnym haczykiem jest fakt, że platforma zamierza wprowadzić token Bitalium, który będzie używany do wypłaty „zysków”. Tak jak w przypadku „coina” projektu Aldmax, będzie on zapewne stworzony w ERC-20, jednak zdaniem firmy cena Bitalium Tokena szybko osiągnie szczyty. Ma to być dodatkową zachętą dla klientów firmy, która jak na razie (wg. oficjalnych informacji) zarabia na day tradingu i skalpowaniu. Mimo wszystko wdrożenie własnego tokeny wygląda nieco na zabieg exit scam.

Nie wiadomo kto dokładnie stoi za piramidą. Oficjalnie jej prezesem jest Samuel D. Walch, który istnieje jedynie w materiałach marketingowych firmy. Prawdopodobnie jest to wynajęty aktor, którego można obejrzeć m.in. na tym nagraniu na YT. Bitalium jest niemal 100-procentową piramidą finansową i w związku z tym lepiej omijać ten projekt.

Dodaj komentarz