Kurs Ethereum spadł o 65% względem bitcoina w blisko 4 lata. Insider ujawnia prawdziwy powód

Ethereum
W tym poście:
Ethereum
0.24%

Z wypowiedzi ekspertów wynika, że aż 65-procentowy spadek wartości etheru w stosunku do bitcoina od czasu słynnego hard forka Merge, to efekt błędów Fundacji Ethereum, a nie z ogólnych cykli rynkowych.


  • Ether traci względem bitcoina. Nawet w czasie ostatniej hossy nie poradził sobie tak dobrze jak teoretycznie powinien.
  • To projekty warstwy 2 (L2) przejęły część kapitału, który powinien trafić do głównej sieci Ethereum.

Ether traci przez Fundację Ethereum?

Reid, insider ze środowiska Ethereum twierdzi, że to, że para ETH/BTC nie radzi sobie dobrze, to efekt błędów Fundacji Ethereum.

Najpierw jednak spójrzmy na dane: współczynnik ETH/BTC osiągnął szczyt blisko poziomu 0,085 BTC, co miało to miejsce w czasie, gdy rynek wyceniał już Merge – we wrześniu 2022 roku.

Wtedy wielu zakładało, że reforma sprawi, że ether będzie radził sobie lepiej niż bitcoin, gdyż jego podaż na rynku będzie spadała przez system stakingu.

Dziś ether jest obecnie notowany poniżej 2000 USD, co oznacza spadek o 21% w ciągu ostatniego roku.

Para ETH/BTC zaliczyła korektę do nieco ponad 0,027 BTC. W czasie hossy ETH tylko lekko przebiło ATH z poprzedniego cyklu.

Dlaczego tak się dzieje? Reid sugeruje, że to efekt tego, jak działała Fundacja Ethereum.

Po pierwsze, Ethereum chwaliło się, że po Merge zużywa mniej energii. Tyle że inwestorów to aż tak nie interesowało.

Oni chcieli zarabiać na stakingu oraz pragnęli tańszych transakcji. Fundacja skupiła się więc na czymś, czego rynek nie potrzebował najbardziej.

Na to nałożyło się wolne działanie. Ethereum rozwijało staking przez aż siedem lat. W tym czasie np. Solana szybko stworzyła działające produkty (portfele itd).

Do tego aktywność Ethereum przeniosła się w części do projektów sieci warstwy drugiej, czyli layer 2 (L2).

W efekcie główna sieć zarabiała dużo mniej (opłaty spadły ok. 95%), a zyski szły do m.in. Arbitrum czy Base.

To też oznacza rozdrobnienie ekosystemu: każdy projekt L2 ma własny token, więc kapitał się rozprasza – zamiast wzmacniać ETH, pieniądze rozchodzą się po różnych tokenach.

Czy tak faktycznie jest?

Czy jednak Reid ma rację?

Częściowo na pewno, tyle że należy pamiętać, że zmiany, jakie wprowadzają Vitalik Buterin i jego współpracownicy, mogą umocnić Ethereum w długim terminie.

To ta sieć pozostaje liderem rynków stablecoinów i tokenizacji. Jest wybierana przez instytucje ze względu na bezpieczeństwo i niskie opłaty.

Poza tym obecna sytuacja przypomina już poprzednie: kurs spada, więc w (social) mediach dominuje negatywna narracja. Z reguły kończy się to jednak mocnym wybiciem kursu.

Słabsze wyniki ETH w porównaniu z Bitcoinem wynikają w dużej mierze z przepływu kapitału w kierunku coraz bardziej dominującej narracji o BTC jako „cyfrowym złocie” oraz z rosnącego popytu ze strony inwestorów instytucjonalnych. Chociaż Bitcoin cieszy się większym zainteresowaniem jako aktywo rezerwowe, ekosystem Ethereum pozostaje prężny i charakteryzuje się dużą użytecznością. Biorąc pod uwagę, że stosunek kursów ETH do BTC znajduje się blisko wieloletnich minimów, obecna rozbieżność wydaje się mieć charakter cykliczny, a nie strukturalny.

– komentuje Ryan Lee, główny analityk w Bitget Research.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->