fbpx

Kanada: Złodzieje próbowali ukraść… Bitomat

Zerelik Maciej
Cyberprzestępczość

W środę, Vernon Morning Star poinformował o nieudanej próbie kradzieży Bitomatu. Chociaż nieznani przestępcy nie byli w stanie ruszyć maszyny z miejsca, poważnie uszkodzili znajdującą się nieopodal nieruchomość. Policja nadal próbuje namierzyć podejrzanych.

Incydent miał miejsce w sklepie w Kelowna, w Kanadzie. Według lokalnej policji, dwaj przestępcy podjęli kilka prób kradzieży Bitomatu, jednak nie udało im się dokończyć procederu. W pewnym momencie użyli oni nawet samochodu GMC Sierra, aby przebić się przez wejście budynku, które zabezpieczało urządzenie.

Wszystkie te próby zakończyły się niepowodzeniem. Przestępcy byli tak bardzo zainteresowani kradzieżą Bitomatu, że spowodowali poważne uszkodzenia innych nieruchomości otaczających maszynę. Szkody te, według raportu zostały wycenione na kilka tysięcy dolarów.

Rzecznik prasowy Kelowna RCMP, Solana Paré, powiedział:

„Wstępna ocena przeprowadzona przez pracowników na miejscu, sugeruje, że pomimo tysięcy dolarów spowodowanych szkód, nic nie wydaje się być skradzione. Podejrzanym nie udało się też ukraść bitomatu”.

Policja stara się zdemaskować podejrzanych stojących za próbą kradzieży. Śledczy kryminalni zebrali dowody z miejsca zdarzenia i wysłali je do dokładnego zbadania.

Przestępcy korzystają z Bitomatów

Niedawno liczba wszystkich bitomatów zainstalowanych na całym świecie osiągnęła ponad 10 000. Choć jest to ważny kamień milowy, czerwcowy raport wydany przez CipherTrace sugerował, że większość istniejących maszyn do obsługi kryptowalut, jest wykorzystywana do dokonywania nielegalnych transakcji.

Przestępcy ze względu na anonimowość jaką zapewniają te maszyny, coraz częściej wykorzystują je do przenoszenia nielegalnych funduszy.

W połowie sierpnia informowaliśmy też, że policja z Hongkongu aresztowała trzech mężczyzn, którzy rzekomo „oszukiwali” bitomaty. Tym sposobem udało im się zarobić 30 tys. dolarów. Największa kwota wyciągnięta z jednego urządzenia wynosiła około 8 tys dolarów.

Na początku sierpnia Niemiecki organ nadzoru finansowego (BaFin) rozpoczął demontaż i konfiskatę bitomatów należących do polskiej firmy Shitcoins Club. 6 miesięcy temu, urząd nakazał spółce zaprzestanie prowadzenia działalności w kraju.