fbpx

Chińska policja prowadzi śledztwo ws. COO Huobi

Michał Misiura
dyrektor huobi na celowniku chinskiej policji? Huobi

Według doniesień chińskiego portalu 8BTC, Robin Zhu – dyrektor operacyjny giełdy Huobi, stał się przedmiotem śledztwa ze strony chińskiej policji. Wciąż brak informacji na temat szczegółów sprawy. 

Huobi, czyli jedna z największych giełd kryptowalut na świecie, posiada główne centra operacyjne w Chinach oraz w Singapurze. Obywatelami Chin są także kluczowe postacie spółki, wśród nich Robin Zhu – dyrektor operacyjny platformy. COO Huobi ma mieć kłopoty z Chińską policją. Informacje utrzymane w podobnym tonie, poprzedziły zatrzymanie wypłat z giełdy OKEx. W związku z tym doniesienia wywołały zamieszanie wśród klientów Huobi i doprowadziły do spadku wartości jej natywnego tokena o 16%.

Konferencja w Zunyi i ochładzanie nastrojów

Medialne doniesienia o śledztwie ws. kolejnej ważnej postaci związanej z chińska branżą krypto, nadeszły w czasie trwania konferencji organizowanej przez Huobi. Rzadkie wydarzenie w mieście Zunyi w prowincji Guizhou koncentrowało się wokół tematyki kryptowalut. Jak pisze 8BTC, podczas jej trwania, głos ws. działań chińskiej policji zabrał Leon Li – założyciel Huobi. Po kilku głębszych miał powiedzieć, że jest pewny siebie i się nie boi. Ponadto stwierdził, że bitcoin nie jest nielegalny, a on (lub Huobi) nie zrobili niczego wbrew chińskiemu prawu. Niektórzy pracownicy giełdy wrócili do Pekinu dzień po rozpoczęciu konferencji.

Czy czeka nas powtórka z OKEx?

15 października OKEx zawiesiło wypłaty kryptowalut, z powodu braku kontaktu z jednym z posiadaczy klucza prywatnego giełdy. Osoba ta miała mieć „prywatne problemy” z chińską policją. Wkrótce media obiegły informacje jakoby był to założyciel giełdy – Mingxing (Star) Xu. Według niektórych źródeł miał on być jedynym posiadaczem klucza do zimnych portfeli giełdy. OKEx zaprzeczyło tym informacjom twierdzą, że założyciel nie udziela się już w kierowaniu platformą. Giełda wciąż nie przywróciła opcji wypłaty środków. Wciąż nie wiadomo także nic o losach osoby, która ma dostęp do klucza.

Niedługo po pojawieniu się informacji o problemach OKEx, giełdy Huobi oraz Binance przeprowadziły testy bezpieczeństwa, polegające na wdrożeniu podobnego scenariusza, związanego z brakiem dostępu do jednego z posiadaczy klucza. Obie giełdy twierdzą, że są gotowe na taką ewentualność.

Źródło: 8BTC