Złoto rośnie, ropa spada, a giełda w Japonii bije rekord. Rynki wyceniają szanse na deal z Iranem

Złoto

Złoto drożeje, ropa tanieje, a giełda w Japonii bije rekordy. Na ich wyceny mocno wpływa geopolityka, wokół której znów widzimy spore zawirowania. 


  • Inwestorzy analizują szanse na to, czy na Bliskim Wschodzie zapanuje pokój.
  • Jak wynika z cen poszczególnych aktywów, traderzy twierdzą, że porozumienie zostanie zawarte.

Złoto zyskuje, ropa traci

Ceny ropy w poniedziałek spadły o 6%, czyli do dwutygodniowego minimum.

Cena kontraktów terminowych na ropę Brent spadła o 5,85 USD, czyli 5,7%, do 97,69 USD za baryłkę.

Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wynosiła 90,85 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 5,75 USD, czyli 6%. O

ba kontrakty osiągnęły najniższy poziom od 7 maja na początku sesji.

Coś innego dzieje się natomiast na rynku złota. Metal królów wzrósł w poniedziałek o ponad 1%. Cena kruszcu na rynku spot wzrosła o 1,1% do 4557,46 USD za uncję.

Wszystko to odpowiedź na to, że USA i Iran rozmawiają o porozumieniu pokojowym. Jak na razie to nie zostało zawarte – mimo obietnic Donalda Trumpa – ale wiele wskazuje na to, że rynki wyceniają zakończenie konfliktu.

Samo porozumienie nie załatwia jednak problemu: analitycy spodziewają się, że powrót do normalnego przepływu ropy przez Cieśninę Ormuz zajmie miesiące.

Nie chodzi tylko o ceny ropy jako takiej: czym te są wyższe, tym mocniej może rosnąć inflacja.

I tu pojawia się Kevin Warsh, nowy prezes Rezerwy Federalnej USA. Choć uchodzi za zwolennika cięć stóp proc., obecnie nie będzie mógł sobie pozwolić na taki komfort.

Sytuacja na rynku jest zresztą dość… dziwna.

To, że ropa tanieje w kontekście potencjalnego zakończenia wojny, nie powinno nas dziwić.

Zachowanie inwestorów na rynku złota od początku konfliktu może już zaskakiwać.

Nagle okazało się, że klasyczne safe haven nie drożeje w czasie globalnych zawirowań.

Dlaczego? Zapewne to efekt tego, że złoto było już po fali wzrostów. Pokazuje to, że rynki nie zawsze działają zgodnie z tym, co jest zapisane w podręcznikach ekonomii.

Co nam mówią obligacje?

Spójrzmy jeszcze na rentowność 30-letnich obligacji skarbowych, która jest postrzegana jako barometr ryzyka geopolitycznego i fiskalnego.

Ta na krótko osiągnęła najwyższy poziom od lipca 2007 r. Stało się to w zeszłym tygodniu, ale obecnie już spadła z tego poziomu.

Optymizm pojawił się też w Azji: japoński indeks Nikkei wzrósł o 3%, po raz pierwszy przekraczając poziom 65 000 punktów.

Z kolei akcje tajwańskie osiągnęły rekordowy poziom. Najszerszy indeks MSCI dla akcji w regionie Azji i Pacyfiku poza Japonią wzrósł o 1%.

Porozumienie Iran-USA nie zostało podpisane, ale wiele wskazuje na to, że obie strony wykonały parę ważnych kroków, by je podpisać. I to właśnie to pobija wyceny.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->