Ulica idzie po bitcoina. Szał na ETF-y w USA dopiero się zaczyna?

Kurs bitcoina rośnie
W tym poście:
Bitcoin
-3.45%

Fundusze giełdowe (ETF-y) śledzące cenę spot bitcoina w USA wystartowały ponad miesiąc temu, jednakże dopiero teraz zaczynamy widzieć ich prawdziwy wpływ na cenę największej z kryptowalut. Ostatnie dni spotkały się ze znacznie większym ruchem wśród inwestorów wybierających tego typu instrumenty finansowe niż przez większość poprzedniego miesiąca. 


  • W ciągu ostatnich 4 dni w ramach spotowych ETF-ów na bitcoina kupiono więcej sztuk tego aktywa niż przez pierwsze 3 tygodnie od uruchomienia jego funduszy giełdowych,
  • W tym czasie kurs bitcoina podskoczył o nieco ponad 10%, a jego kapitalizacja rynkowa znów znalazła się powyżej poziomu 1 biliona dolarów.

Emitenci ETF-ów skupują coraz więcej bitcoinów

Pierwsze 3 tygodnie od uruchomienia ETF-ów śledzących cenę spot bitcoina (BTC) nie przyciągnęły zbytnio do siebie tłumów inwestorów, którzy postanowili skorzystać z możliwości pośredniej alokacji na największą z kryptowalut.

W tamtym czasie bardziej obserwowaliśmy zachowanie tego aktywa po doświadczeniu korekty wywołanej odpływami z funduszu od Grayscale, sprzedaży miliardowych udziałów przez FTX i tym, że znów zadziałał mechanizm „kupowania plotek, sprzedawania faktów”.

Teraz jednak sytuacja zaczyna przybierać odwrotny kierunek, bowiem kurs BTC z dnia na dzień rośnie, a emitenci ETF-ów notują zmasowany napływ nowego kapitału. W ciągu ostatnich 4 dni do tego typu funduszy giełdowych wpłynęło 2,2 miliarda dolarów. To więcej niż przez ostatnie 4 tygodnie!

Na pewno jednym z czynników, które doprowadziły do tego, że coraz więcej podmiotów zaczęło wchodzić na rynek bitcoina za pomocą tego typu instrumentów finansowych, było przekroczenie w poniedziałek psychologicznego progu 50 tys. dolarów.

Ostatni raz kryptowaluta była handlowana z piątką z przodu pod koniec 2021 roku. Ponadto wczoraj jej całkowita kapitalizacja rynkowa przekroczyła 1 bilion dolarów, co także ostatni raz miało miejsce we wspomnianym okresie.

Jak ma się to w liczbach, jeśli chodzi o efekty? Jak przekazała firma analityczna – Apollo – łączna pula kupionych bitcoinów w ciągu ostatnich 4 dni przez 10 działających funduszy giełdowych wyniosła 43 tys. sztuk. Dla porównania, przez pierwsze 20 dni ich działania suma ta wyniosła tylko 42 tys. BTC.

Dotychczasowe apogeum przypada na 14 lutego, gdy poziom wszystkich wpływów netto osiągnął 631 milionów dolarów. Większość środków z tej kwoty, bo aż 82% (518 milionów dolarów) przypada na ETF iShares od BlackRock.

Łączna ilość środków (AUM), którymi zarządza firma dowodzona przez Larry’ego Finka, wynosi ponad 5,4 miliarda dolarów.

Jeśli chodzi o pozostałych emitentów tego typu ETF-ów w USA, to fundusze Wise Origin od Fidelity oraz Ark21 Shares i Bitcoin ETF BITB od Bitwise zdołały wczoraj przekroczył poziom 1 miliarda dolarów AUM.

Nieco gorzej radzą sobie takie podmioty, jak Valkyrie, VanEck, Invesco i Franklin Templeton, które jeszcze nie osiągnęły progu AUM, który by przekraczał 500 milionów dolarów.

Co z Grayscale?

Nie można oczywiście pominąć w tej kwestii Grayscale, czyli podmiotu posiadającego dotychczas największy kapitał, jeśli chodzi o spotowe ETF-y na bitcoina.

Firma ta posiada nadal 436 475 bitcoinów pod opieką w ramach swojego ETF-a, w sprawie którego toczono słynny bój w sądzie z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).

Mimo wszystko dominacja tego zarządcy aktywami niebawem może się skończyć ze względu na wysokie prowizje. W ciągu niespełna miesiąca z ich GBTC wypłynęło już ponad 7,2 miliarda dolarów, ponieważ inwestorzy wybierają konkurencyjne oferty. W ciągu ostatniego tygodnia ich ETF opuściło 8 654,44 BTC.

Grayscale posiada na dany moment 461,983 bitcoiny. Na drugim miejscu znajduje się BlackRock z ilością 109,6 BTC. Na trzeci miejscu plasuje się Fidelity z wynikiem 79,75 bitcoina.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->