Śledztwo ws. giełdy Bitcurex w martwym punkcie | Wiadomości | CrypS.

Śledztwo ws. giełdy Bitcurex w martwym punkcie

Michał Misiura
deweloper ethereum wyjdzie za kaucją

Prokuratura Okręgowa w Łodzi poinformowała o zawieszeniu śledztwa dotyczącego upadłej giełdy kryptowalut Bitcurex. Powodem są problemy z dotarciem do podejrzanego. 

Mirosław Lange, prezes spółki Digital Future, jest podejrzany o kradzież bitcoinów wartych 3,212 mln zł, które należały do klientów giełdy. Wyprowadzone z wielu rachunków środki, miał przelać na swoje konto na giełdzie BitBay. Miało do tego dojść 13 października 2016 roku. Łódzka prokuratura zawiesiła śledztwo, ponieważ Mirosław Lange jest poza jej zasięgiem. Mężczyzna ma obecnie przebywać w Niemczech. Tam też wysłano zawiadomienia do stosownych organów, które mają go przesłuchać. Do momentu, w którym się to wydarzy, śledztwo pozostanie zawieszone.

Bitcurex był najstarszą polską giełdą kryptowalut. Działał około 5 lat, obsługując blisko 10 000 klientów. Gdy strona giełdy została zawieszona, Bitcurex poinformował klientów, że zamieszanie spowodowała aktualizacja klienta Bitcoin. Później w jego mediach społecznościowych podano jednak informację, że 13 października doszło do działania osób trzecich, które wyprowadziły część środków znajdujących się w portfelach giełdy.

deweloper ethereum wyjdzie za kaucją
reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.