Nowe kontrowersje wokół zondacrypto. Media ujawniają współpracę z byłym agentem CBA

Kral Chodziński zondacrypto

Poznajemy kolejne fakty w sprawie zondacrypto. Okazuje się, że jednym ze współpracowników Przemysława Krala był Artur Chodziński, jeden z najbardziej zaufanych i wpływowych funkcjonariuszy CBA.


  • Pojawił się nowy wątek w sprawie zondacrypto: były funkcjonariusz CBA, Artur Chodziński, miał współpracować z Przemysławem Kralem, choć twierdzi, że nie działał bezpośrednio dla samej giełdy.
  • Chodziński to wpływowa postać w służbach, związana m.in. z czasami, gdy CBA kierował Mariusz Kamiński. Po zwolnieniu wrócił do służby i angażował się też w inicjatywy z byłymi szefami innych służb.
  • Sprawę bada prokuratura (m.in. wątek oszustw i prania pieniędzy), a całość ma także wymiar polityczny – trwa spór o regulacje rynku krypto i brak podpisu prezydenta pod odpowiednią ustawą.

Giełda zondacrypto i pracownik CBA

Jak dowiedzieli się dziennikarze Onetu i TVN24, Chodziński współpracował z zondacrypto.

Wcześniej miał za sobą wieloletnią służbę w CBA, gdzie trafił w 2006 r.

Rzekomo „z miejsca stał się jednym z najbardziej zaufanych ludzi [szefa CBA w latach 2006–2009 Mariusza] Kamińskiego we wrocławskiej delegaturze”. To on zajmował się m.in. tzw. aferą podsłuchową.

Stracił jednak pracę w 2015 r., a powodem było „wynoszenie materiałów służbowych do zaprzyjaźnionych z PiS dziennikarzy”. Po powrocie do władzy PiS Chodziński wrócił do czynnej służby.

Pod koniec 2024 r. razem z gen. Maciejem Materką, byłym szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego, i Norbertem Lobą, ex-wiceszefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, założył fundację o nazwie Frontline, z której miał jednak niedawno odejść.

Powodem miał być konflikt dot. biznesowej aktywności Chodzińskiego, który „miał w ostatnim czasie pracować dla założyciela zondacrypto Przemysława Krala, pobierając z tego tytułu ogromne kwoty”.

Najbardziej zainteresowany temu ostatniemu zaprzecza, ale dziennikarze mieli dotarli jego korespondencji, w której czytamy:

Jest tak: przez kilka miesięcy pracowałem dla Krala. Nie dla zondacrypto i nie w sprawie kryptowalut.

To ponoć wiadomość z początku czerwca. Chodziński miał w niej dodać, że zajmował się tylko analizą prywatnych spraw cywilnych oraz karnych Krala.

Coraz lepiej poznajemy więc otoczenie CEO zondacrypto, co zwiększa szansę na rozwiązanie zagadki dot. upadku giełdy.

Sprawę zondacrypto bada prokuratura

Jak wiemy, zondacrypto w praktyce upadła, sam Kral zniknął (ponoć przebywa w Izraelu). Prokuratura Regionalna w Katowicach bada już sprawę: potencjalne oszustwo klientów giełdy oraz wątek prania pieniędzy.

Sprawa stała się też polityczna, gdyż od miesięcy rząd nie potrafi przekonać prezydenta Karola Nawrockiego do podpisania ustawy, która miałaby uregulować polski rynek cyfrowych aktywów.

Obecnie rozmowy z głową państwa na ten temat prowadzi Polska 2050.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->