Ustawa o kryptowalutach jednak wejdzie w życie? Polska 2050 i Pałac Prezydencki negocjują jej potencjalną ostateczną formę.
- Polska 2050 negocjuje z Pałacem Prezydenckim zmiany w ustawie o kryptowalutach (m.in. krótszy czas blokady rachunków, mniejsze opłaty i mniej restrykcji).
- Projekt ma wdrożyć unijne przepisy MiCA, ale spór dotyczy ryzyka nadregulacji i wypychania firm krypto za granicę.
- Ze względu na układ sił w Sejmie grozi impas: możliwe ponowne weto prezydenta i brak wdrożenia regulacji w Polsce.
Polska 2050 namawia prezydenta, by ten złożył swój podpis
Polska 2050 ma ponoć negocjować z Pałacem Prezydenckim zmiany do projektu o kryptoaktywach.
Politykom tego ugrupowania udało się spotkać z szefem Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewem Boguckim i przekazano mu rzekomo kompromisową wersję projektu.
Czego dotyczą zmiany? Przede wszystkim maksymalnego czasu blokady rachunku lub wstrzymania transakcji przez KNF.
Pierwotnie zakładano okres do sześciu miesięcy, ale Polska 2050 i prezydent chcą jego skrócenia.
Do tego ma dojść odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkody wynikające z bezprawnej blokady rachunku oraz to, czego domagał się prezydent: obniżenia maksymalnych opłat za emisję tokenów, usunięcia części przepisów uznanych za nadregulacyjne oraz złagodzenia restrykcji wobec rynku.
PAP dodaje, że poprawki, nad którymi pracowała Polska 2050, mają zostać formalnie przedstawione podczas prac komisji. Marszałek Sejmu zgodził się też na skrócenie konsultacji, co powinno przyspieszyć procedowanie całości.
Przypomnijmy, że 11 czerwca prezydent po raz trzeci zawetował rządowy projekt ustawy.
W odpowiedzi minister finansów Andrzej Domański zapowiedział, że rząd przedstawi kolejną propozycję, zapewne ponownie niewiele różniącą się od poprzednich, które Pałac już odrzucił.
Celem jest wdrożenie w Polsce rozporządzenia MiCA, które ma uregulować rynek kryptowalut.
Problem w tym, że rząd KO, Polski 2050, PSL i Nowej Lewicy przedkłada stale projekty, które mogą oznaczać nadregulację branży i de facto wypchnięcie jej poza granice naszego kraju.
Firmy te nadal będą działały, tyle że będą formalnie zarejestrowane np. we Francji, Niemczech lub Estonii.
Będą też spokojnie funkcjonowały nad Wisłą na zasadzie paszportowania. Straci tylko Skarb Państwa, gdyż podatki będą płaciły już gdzie indziej.
Czy projekt Polski 2050 przejdzie przez Sejm?
Rozkład mandatów w Sejmie sprawia, że projekt Polski 2050 raczej nie zyska większości.
Przez to grozi nam powtórka z wątpliwej rozrywki: parlament przegłosuje rządowy projekt, ten zostanie zawetowany przez głowę państwa, a następnie Sejm nie zdoła owego weta odrzucić.
W efekcie możemy pozostać jedynym krajem UE bez regulacji MiCA.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
