Kurs bitcoina znów rośnie. Ten czynnik wskazuje, że rajd cenowy jest blisko | Wiadomości | CrypS.

Kurs bitcoina znów rośnie. Ten czynnik wskazuje, że rajd cenowy jest blisko

Jacek Walewski

Czy kurs bitcoina wkrótce mocno odbije? Sugeruje to wzrost podaży USDT w obiegu. 


  • Bitcoin kosztuje dziś nieco ponad 43 000 USD,
  • To, co dzieje się na rynku tethera, sugeruje, że przed nami wzrosty,
  • Hossę mogą napędzić też inne czynniki: polityka Fedu czy halving.

Kurs bitcoina wkrótce wzrośnie?

Podaż tetherów będących w obiegu wzrosła ostatnio o około 30 miliardów. Może mieć to bardzo pozytywny wpływ na cenę bitcoina. Zresztą w przeszłości obserwowaliśmy już to zjawisko: wzrost podaży USDT i skok kursu BTC.

USDT utrzymuje też swoją pozycję na rynku stablecoinów. Od początku 2018 roku jego kapitalizacja rynkowa gwałtownie wzrosła – o aż 6560%.

Emitent czerpie też korzyści z wysokich zysków generowanych z inwestycji w amerykańskie bony skarbowe i przeznacza część z nich na zakupy bitcoinów.

Dziś 1 BTC kosztuje nieco ponad 43 000 USD.

Nie tylko USDT

Pomijając to, co dzieje się na poletku stablecoinów, warto zauważyć, że kurs może wzrosnąć też z innych powodów. Po pierwsze w kwietniu zajdzie Halving BTC. To jednak wręcz… nudny argument. Równie istotne zjawiska mogą zajść na poziomie makroekonomii i polityki.

Już jutro po raz pierwszy w tym roku spotkają się władze Fedu. Z grudniowego raportu Rezerwy Federalnej wynika, że w tym roku członkowie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku mają obniżać stopy proc. w USA. Nie wiadomo, czy cięcia zaczną się od jutra, ale wielce prawdopodobne jest to, że będziemy je obserwować przez większą część tego roku. Powód? Schłodzenie gospodarki USA i spadek tempa wzrostu inflacji (zwłaszcza bazowej, na którą bank centralny ma największy wpływ).

Coś jeszcze innego interesuje ekonomistów i obserwatorów polityki USA. Chodzi o to, że inflacja nadal najdotkliwiej dotyka uboższych Amerykanów. Ogólna ta rośnie coraz wolniej, ale nadal zawyża ją tempo wzrostu cen podstawowych produktów, które kupują Amerykanie.

To problem polityczny, bowiem w tle trwa przecież kampania wyborcza. Pytanie, czy zdesperowana administracja Joe Bidena nie wprowadzi w tym roku – jeszcze przed elekcją – programów mających na celu pomoc najbiedniejszym. Oznaczałoby to dodruk na zbliżoną skalę co w czasie pandemii COVID-19.

Wtedy przełożyło się to na wzrosty na rynkach aktywów (w tym kryptowalut), bowiem część osób owe „darmowe” pieniądze zainwestowała. W kontekście rosnącego deficytu USA i dopiero co lekko spłaszczonej inflacji byłoby to ryzykowne, ale gra toczy się w końcu o Biały Dom.

Powyższe czynniki pokazują jednak, że przed bitcoinem prawdopodobne, duże wzrosty. W tym roku będzie się działo!

Powyższy tekst nie jest poradą inwestycyjną.




reklama
reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.