Krypto wygrało ważną bitwę w Waszyngtonie. CLARITY Act przechodzi dalej!

Cynthia Lummis, senator krypto w USA

Amerykańska branża kryptowalut właśnie zrobiła duży krok w stronę regulacyjnego przełomu, na który czekała od lat. Senacka Komisja Bankowa zakończyła posiedzenie w sprawie CLARITY Act, a projekt ustawy przeszedł dalej, co rynek odczytuje jako jedno z najważniejszych zwycięstw krypto w Waszyngtonie.


  • Senacka Komisja Bankowa przegłosowała CLARITY Act i skierowała projekt do dalszych prac w Senacie.
  • Ustawa ma uporządkować nadzór nad rynkiem kryptowalut w USA i zakończyć wieloletni chaos regulacyjny.
  • CLARITY Act nie jest jeszcze obowiązującym prawem, ale jego przejście przez komisję to ważny sygnał dla rynku.
  • Projekt ma rozstrzygnąć m.in., kiedy token jest papierem wartościowym, a kiedy cyfrowym towarem.

CLARITY Act przechodzi przez komisję Senatu

Co prawda to jeszcze nie jest koniec legislacyjnej drogi, ale dla rynku kryptowalut w USA jest to moment symboliczny.

Senacka Komisja Bankowa zakończyła właśnie posiedzenie dotyczące CLARITY Act, czyli jednej z najważniejszych ustaw dla amerykańskiej branży cyfrowych aktywów.

Projekt ma wreszcie wprowadzić jasne zasady gry tam, gdzie przez lata panowały pozwy, interpretacje SEC i regulacyjna wojna, która wyniszczała ten sektor w USA.

Najważniejsza sprawa dotyczy podziału kompetencji między regulatorów.

CLARITY Act ma pomóc określić, które kryptowaluty są papierami wartościowymi, a które powinny być traktowane bardziej jak towary cyfrowe.

To kluczowe, ponieważ właśnie na tym sporze przez lata opierała się strategia SEC wobec branży.

Dla firm krypto oznacza to potencjalnie koniec sytuacji, w której projekt najpierw działał na rynku, a dopiero później dowiadywał się z pozwu regulatora, że według SEC naruszył przepisy.

Ustawa obejmuje także pośredników z rynku cyfrowych aktywów, giełdy, wymogi AML, zasady dla DeFi oraz tokenizację tradycyjnych aktywów.

Projekt przewiduje m.in. objęcie platform cyfrowych towarów przepisami Bank Secrecy Act, czyli obowiązkami zbliżonymi do tych, które dotyczą instytucji finansowych.

Zwycięstwo o smaku goryczki

Nie oznacza to jednak, że branża kryptowalut dostała wszystko, czego chciała.

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów pozostają stablecoiny.

Projekt ogranicza możliwość wypłacania odsetek lub nagród za samo bierne trzymanie stablecoinów, ale zostawia przestrzeń dla zachęt powiązanych z realnym użyciem platformy, płatnościami czy aktywnością użytkownika.

To kompromis po długiej walce między sektorem krypto a bankami, które obawiały się odpływu depozytów.

Dla świata zdecentralizowanych finansów (DeFi) ważne jest natomiast to, że projekt ma chronić twórców oprogramowania i dostawców infrastruktury, którzy nie kontrolują środków użytkowników.

Oznacza to, że samo napisanie kodu czy utrzymywanie infrastruktury blockchainowej nie powinno automatycznie czynić takiej osoby pośrednikiem finansowym.

To ogromna zmiana po latach napięć wokół protokołów z otwartym kodem, mikserów kryptowalut i odpowiedzialności deweloperów za działania użytkowników.

Jednocześnie ustawa otwiera szerzej drzwi bankom.

Tradycyjne instytucje finansowe mają zyskać jaśniejszą podstawę do świadczenia usług związanych z cyfrowymi aktywami, takich jak przechowywanie kryptowalut, płatności, pożyczki czy działalność rynkowa.

Dlatego właśnie CLARITY Act jest co prawda zwycięstwem branży, ale niekoniecznie czystym nokautem bankierów.

To raczej wejście krypto do głównego nurtu finansów na zasadach, które mają być akceptowalne również dla Wall Street i regulatorów.

Projekt amerykańskiej ustawy CLARITY może stać się punktem zwrotnym dla rynku aktywów cyfrowych: nie chodzi już o pytanie, czy krypto powinno istnieć, ale na jakich zasadach ma działać w oficjalnym systemie finansowym. Jeśli prace nie przyspieszą przed sierpniem, wybory mogą zepchnąć temat na dalszy plan i przedłużyć regulacyjny chaos w USA. Jeśli jednak ustawa ruszy naprzód, może otworzyć drogę do mocnego wzrostu instytucjonalnego handlu krypto, ekspansji stablecoinów i tokenizacji aktywów wartych biliony dolarów.

– komentuje Gracy Chen, CEO Bitget.

Wygraliśmy bitwę, ale nie całą wojnę

Projekt nadal musi przejść kolejne etapy, a w Senacie potrzebne będzie szersze poparcie, w tym głosy części Demokratów.

Sporne pozostają m.in. przepisy etyczne dotyczące polityków i urzędników zarabiających na kryptowalutach.

Mimo to dzisiejsze posiedzenie komisji jest dla rynku jasnym sygnałem: USA są bliżej stworzenia pełnych ram prawnych dla krypto niż kiedykolwiek wcześniej.

 


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->