CEO Tesli zamierza pójść na noże z kolejnym gigantem z Doliny Krzemowej. Elon Musk zarzucił firmie Apple stosowanie nieetycznych działań i łamanie przepisów antymonopolowych. Zapowiedział złożenie oficjalnego pozwu przeciwko spółce dowodzonej przez Tima Cooka.
- Elon Musk grozi, że jedna z jego firm – xAI – oficjalnie pozwie firmę Apple.
- Miliarder uważa, że jej aplikacja App Store faworyzuje produkty od OpenAI.
Komuś załączył się „pies ogrodnika”
Ekscentryczny miliarder kolejny już raz uderza w firmę Apple. Elon Musk jest wielce niezadowolony z faktu, że producent urządzeń z jabłkiem w swoim logo współpracuje z twórcami ChatGPT, czyli OpenAI.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku najbogatszy człowiek na świecie zabronił używania sprzętu tego producenta w swoich firmach i powołał się przy tym na kwestie bezpieczeństwa.
Chodziło o to, że Apple ogłosiło wprowadzenie nowej funkcji do swoich systemów iOS 18, iPadOS 18 i macOS Sequoia o nazwie „Apple Intelligence”, czyli schemat integracji asystenta głosowego Siri ze wspomnianym chatbotem.
Musk, który od lat pozostaje w otwartym konflikcie z OpenAI, zarzucając startupowi kłamstwa oraz inwigilację użytkowników, stwierdził więc, że czas na bojkot Apple.
Teraz natomiast grozi firmie, na czele której stoi Tim Cook, że ta otrzyma od niego pozew cywilny w sprawie o łamanie przepisów antymonopolowych. Musk stwierdził, że App Store, czyli oficjalny sklep z aplikacjami Apple, specjalnie faworyzuje ChatGPT.
Oczywiście, Musk ma w tym swój interes, ponieważ najchętniej na pierwszym miejscu w polecanych „apkach” AI widziałby Grok, czyli swój model językowy od firmy xAI.
Apple zachowuje się w sposób, który uniemożliwia każdej firmie zajmującej się sztuczną inteligencją poza OpenAI osiągnięcie pierwszego miejsca w App Store, co jest jednoznacznym naruszeniem przepisów antymonopolowych. xAI podejmie natychmiastowe kroki prawne
– skarży się Musk na X.
Co ciekawe, Musk nie przedstawił żadnych dowodów na podparcie swojej tezy, ale wiele wskazuje na to, że jednak nie ma racji.
Użytkownicy X wskazali bowiem na fakt, że w styczniu bieżącego roku chiński model DeepSeek osiągnął pierwsze miejsce w App Store.
Były wspólnik odpowiada
Elon Musk jest znany z tego, że jeżeli coś nie sprzyja jego własnym interesom, to miliarder będzie przedstawiać to jako „zagrożenie” czy „łamanie podstawowych praw”.
Jego głośny „rozwód” z administracją Donalda Trumpa również był podyktowany tym, że obcięto dotacje na samochody elektryczne, co oczywiście uderzało w sprzedaż Tesli.
Z OpenAI sytuacja wygląda natomiast tak, że Musk był jednym z założycieli tego startupu w 2015 roku, ale dwa lata później się wypisał z interesu, ponieważ popadł w konflikt z resztą zarządu. W ostatnich latach nawet wielokrotnie pozywał tę firmę, po czym wycofywał pozwy, aby złożyć je zaraz ponownie.
Na jego dzisiejsze zarzuty odpowiedział właśnie dyrektor generalny OpenAI – Sam Altman – który stwierdził, że oskarżenia ze strony Muska są dość „niezwykłe” w świetle oskarżeń o manipulowanie własną platformą mediów społecznościowych w celu osiągnięcia korzyści przez jego firmy.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
