Elon Musk wyjaśnia, dlaczego to bitcoin jest prawdziwą walutą, która przetrwa próbę czasu
Najbogatszy człowiek na Ziemi kolejny już raz w ostatnim czasie porusza temat fundamentów bitcoina i podkreśla, że jest on aktywem, który ma przed sobą świetlaną przyszłość. Elon Musk w rozmowie z podcasterem Nikhilem Kamathem wyjaśnił, dlaczego rządy nie są w stanie kontrolować BTC i co stanowi o jego sile.
- CEO Tesli spodziewa się, że w miarę rozwoju sztucznej inteligencji coraz więcej walut zacznie zanikać ze świata. Bitcoin jednak wciąż pozostanie kluczowym walorem rynkowym.
- Musk zwraca uwagę na fakt, że sieć Bitcoin jest powiązana z energią elektryczną, która jest potrzebna do mocy obliczeniowej, aby go wydobywać. Tego natomiast żaden rząd nie może kontrolować.
Musk ponownie chwali bitcoina
Ekscentryczny miliarder gościł niedawno w podcaście Nikhila Kamatha, w którym poruszono naprawdę wiele wątków. W tym tekście skupimy się na tym, co Elon Musk mówił o największej z kryptowalut, czyli bitcoinie (BTC).
Zanim przejdziemy do słów CEO Tesli, to przywołam taką dyskusję na temat tego, czym jest bitcoin? Czy to środek wymiany, a może wyłącznie aktywo spekulacyjne, jak go postrzegać? W założeniu Satoshiego Nakamoto miał być to przekaźnik wartości drogą peer-to-peer, w przypadku którego nie jest potrzebna trzecia strona ani żaden centralny emitent.
Bitcoinem jednak dziś niewiele osób płaci na świecie, a praktycznie nikt. Od tego są znacznie lepiej przystosowane do tego kryptowaluty, a zwłaszcza stablecoiny.
Są takie osoby, jak chociażby Jack Dorsey (twórca Twittera, obecnie CEO firmy Block), który uważa, że bitcoina powinno się używać właśnie do płatności nim, a nie inwestycji.
Dla niektórych „ekspertów” BTC jest niczym innym, jak bańką, która kiedyś pęknie, jak stwierdził wczoraj nasz wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski.
Musk stwierdził teraz, że bitcoin faktycznie jest walutą, a dokładnie „opartą na fizyce”, w przypadku której podstawowym fundamentem jest energia elektryczna.
Energia jest prawdziwą walutą. Dlatego powiedziałem, że Bitcoin jest oparty na energii. Nie da się uchwalić prawa, które tworzy energię. Nie można po prostu… uchwalić prawa i nagle mieć mnóstwo energii
– mówił najbogatszy człowiek na świecie.
Co ciekawe, Musk nawiązał również do skali Kardashova, czyli metody służącej do pomiaru zużycia energii przez cywilizację, która ma stanowić narzędzie do zrozumienia postępu społecznego.
Idąc dalej, stwierdził, że Bitcoin jest tworem totalnie niezależnym od rządów, ponieważ te przecież nie są w stanie zarządzać jego podażą ani zachodzącymi w jego sieci transakcjami.
Chodzi tu o system Proof-of-Work, powiązany z potrzebą zużycia odpowiedniej ilości energii elektrycznej na poczet mocy obliczeniowej, aby wydobywać kolejne bloki jego łańcucha oraz potwierdzać transakcje.
To zdaniem Muska daje BTC totalną niezależność od decyzji politycznych.
Rządy mogą drukować pieniądze, ale nie mogą drukować energii
– wskazał, porównując bitcoina do walut fiducjarnych.
Jaka będzie przyszłość BTC?
Elon i Nikhil zabrnęli w tej dyskusji na tyle daleko, że ten pierwszy doszedł do wniosku, że za kilka lat postęp dot. sztucznej inteligencji i robotyki doprowadzi do tego, że pieniądze jako forma wymiany wartości, jaką znamy od setek lat po dziś dzień, przestaną odgrywać swoją rolę.
W przyszłości, w której każdy będzie mógł mieć wszystko, myślę, że pieniądze nie będą już potrzebne jako baza danych do alokacji pracy
– rzucił CEO Tesli.
Bitcoin jednak ze względu na swoją specyfiką przetrwa i będzie stanowić walor, którym będziemy mogli się wymieniać za różne dobra.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->