Elon Musk twierdzi, że za kilka miesięcy na rynku pojawi się nowy komunikator, powiązany z platformą X (dawny Twitter), który ma szyfrować przesyłane wiadomości na zasadzie peer-to-peer. Miliarder w rozmowie z Joe Roganem zasugerował, że platformy do wymiany wiadomości od Meta nie są wcale bezpieczne.
- W 2026 roku swoją premierę ma mieć „X Chat”, komunikator rzucający rękawicę Telegramowi oraz WhatsAppowi.
- Nowa platforma ma być pozbawiona personalizowanych reklam. Chodzi tu również o kwestie bezpieczeństwa przed wyciekiem danych.
Nadchodzi najbardziej bezpieczny komunikator świata?
Jak dobrze wiadomo, wielkie korporacje sprzedają nasze dane wrażliwe dane innym podmiotom, aby te mogły zasypywać nas mnóstwem reklam, które są profilowane stricte pod nasze preferencje.
Kolejnym problemem jest to, że obecnie w Europie ważą się losy tego, czy nasze prywatne rozmowy z bliskimi nie będą trafiać do wglądu ze strony organów rządowych, bowiem Unia Europejska za wszelką cenę chce przeforsować „Chat Control”, czyli ustawę, która nakazywałaby takim platformom, jak Messenger, WhatsApp czy Telegram prześwietlać nasze wiadomości.
Elon Musk twierdzi, że jego najnowszy produkt „X Chat” będzie odporny na powyższe kwestie. CEO Tesli oraz właściciel X (dawnego Twittera) w rozmowie z podcasterem Joe Roganem opowiedział nieco o planowanym komunikatorze.
Wykorzystuje system szyfrowania peer-to-peer, podobny do Bitcoina. To bardzo dobre szyfrowanie; dokładnie je testujemy
– mówił Musk.
To, co jest istotne, to fakt, że zapowiedziana platforma ma nie posiadać żadnych „haczyków na reklamy”.
Musk tutaj uderzał w swoich konkurentów, z naciskiem na firmę Meta, do której należą Messenger oraz WhatsApp, w przypadku których algorytmy tych komunikatorów jego zdaniem „wiedzą wystarczająco dużo o tym, co piszesz, aby wiedzieć, jakie reklamy Ci pokazać”.
Ale to ogromna luka w zabezpieczeniach, bo jeśli program ma wystarczająco dużo informacji, żeby wyświetlać reklamy, to znaczy, że jest ich naprawdę dużo
– wyjaśniał. Dodał również, że fakt gromadzenia przez komunikatory wielu danych na nasz temat wykorzystują również hakerzy do odczytywania naszych prywatnych wiadomości.
Wspomniana firma Meta twierdzi, że nie posiada dostępu do prywatnych wiadomości swoich użytkowników. Weźmy jednak pod uwagę, że metadane o tym, z kim rozmawiamy i jak często, nie są szyfrowane. Tak samo kopie zapasowe historii naszych konwersacji. To budzi już pewne wątpliwości
Nie twierdzę, że jest to rozwiązanie idealne, ale naszym celem w przypadku X Chat jest zastąpienie dotychczasowej wersji Twittera DM w pełni szyfrowanym systemem, w którym można wysyłać wiadomości tekstowe, pliki, prowadzić rozmowy audio i wideo. Myślę, że będzie to najmniej niebezpieczny ze wszystkich systemów przesyłania wiadomości
– zapowiedział Musk.
X Chat ma działać zarówno jako część serwisu X oraz jako osobny komunikator, czyli analogicznie jak z Facebookiem i Messengerem od Meta.
Wpadka z Grok
Przy okazji jednak warto wspomnieć, że chatbot AI od firmy Musk xAI, czyli Grok, zaliczył niedawno potężny fuckup.
Okazało się bowiem, że nasze wiadomości, jakie wymieniamy z nim, w momencie, gdy chcemy je komuś udostępnić w formie prywatnej konwersacji, to automatycznie indeksują się w… wyszukiwarce Google.
Ciekawe, czy Musk wyciągnął lekcję z tej wpadki i uwzględnił to przy tworzeniu X Chat.
W minionym tygodniu wystartowała również jego własna wersja Wikipedii, zasilana przez sztuczną inteligencję.
„Grokipedia”, bo tak się nazywa, ma ponoć mówić tylko i wyłącznie prawdę. Więcej na ten temat pisaliśmy w tym miejscu.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
