Komisja Europejska ma ponownie zająć się stablecoinami. Chodzi o wyjaśnienie tego, czy przepisy dotyczące kryptowalut w Unii Europejskiej pozwalają na traktowanie stablecoinów emitowanych przez firmę z licencją UE jako wymiennych z tymi emitowanymi przez podmioty spoza UE.
- KE ma ponownie wziąć pod lupę stablecoiny.
- Celem jest sprawdzenie, jak traktować stablecoiny z UE i spoza niej.
Stablecoiny z UE
Choć pakiet regulacji MiCA powinien zamknąć temat stablecoinów i w pełni je uregulować, to dzieje się inaczej.
Prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde w poniedziałek powiedziała europejskim decydentom, że stablecoiny stanowią ryzyko dla kontynentalnej polityki pieniężnej i stabilności finansowej. Zaapelowała też do władz UE, by te wprowadziły ustawodawstwo wspierające przyszłe cyfrowe euro.
W kontrze do tego Komisja Europejska ma przeanalizować to, czy MiCA pozwala na traktowanie stablecoinów emitowanych przez firmę z licencją UE jako wymiennych z tymi, które zostały wyemitowane przez podmioty spoza UE. Jeżeli odpowiedź będzie brzmiała „tak”, będzie to oznaczało pewne poluzowanie wytycznych.
Unia Europejska przyjęła w 2023 r. pakiet MiCA, by uregulować rynek kryptowalut. Zgodnie z przepisami emitenci stablecoinów muszą uzyskać zgodę władz krajów, by „bić” je, określane w przepisach jako tokeny pieniądza elektronicznego (EMT).
Emitenci EMT muszą przechowywać większość rezerw, które stanowią zabezpieczenie tych tokenów w banku z siedzibą w UE, aby mieć pewność, że będą mogli spełnić żądania wykupu od klientów, którzy chcą wymienić kryptowalutę z powrotem na walutę fiducjarną.
Bank Rozrachunków Międzynarodowych też uderza w stablecoiny
Atak Lagarde na stablecoiny wpisuje się w szerszy kontekst. Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) w swoim nowym raporcie napisał, że stablecoiny zawiodły na polu bycia pieniądzem i bardziej przypominają aktywa finansowe.
W dokumencie wskazano m.in. na to, że stablecoiny mogą służyć przestępcom i „są oznaczone nazwą emitenta, niczym prywatne banknoty z XIX wieku” czy wreszcie nie mogą odpowiadać na potrzeby rynku w kontekście szybkiego dodruku. W tym ostatnim punkcie wskazano na to, że emitent najpierw musi zasilić swój „skarbiec” kapitałem, a dopiero potem może emitować nowe stablecoiny.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
