Rząd Donalda Tuska próbuje się łapać, czego tylko może, aby wywrzeć na Karolu Nawrockim presję, żeby ten finalnie podpisał ustawę regulującą kryptowaluty w Polsce. Po tym, jak głowa państwa zawetowała ten dokument, otoczenie premiera dostało szału, a ten ostatni zapowiedział podjęcie nadzwyczajnych działań.
- Tusk zapowiedział, że rząd przepchnie raz jeszcze w trybie natychmiastowym projekt ustawy o kryptoaktywach.
- Premier mówiąc o rzekomych zagrożeniach dot. tego rynku, przywołał przykład zaginięcia Sylwestra Suszka.
Burza po wecie Nawrockiego
Nie wierzymy w to, co tutaj się wyprawia. Po tym, jak Karol Nawrocki zawetował w poniedziałek ustawę dot. regulacji kryptowalut, otoczenie Donalda Tuska dostało istotnego kociokwitu.
Zaczęły sypać się twierdzenia o wspieraniu „milionerów i oszustów”, wyzwiska od „szurów”, pisanie o „pękającej bańce” i wiele jeszcze innych absurdów.
Powyższe było do przewidzenia, że politycy Koalicji 15 października będą atakować głowę państwa za kolejne weto z jego strony, ale kilka godzin temu premier przeszedł samego siebie.
Na zorganizowanym posiedzeniu przekazał, że odrzucona ustawa zostanie złożona na biurko prezydenta raz jeszcze, tym razem w trybie natychmiastowym.
Tusk mówiąc o powodach, przez które obecne regulacje powinny zostać zatwierdzone, łapał się naprawdę wszystkiego.
W Polsce to są blisko trzy miliony osób, które rozpoczęły tego typu przedsięwzięcia, inwestowanie w kryptowaluty. według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego 20 procent, a więc 600 tysięcy Polek i Polaków zostało już oszukanych na tym rynku przez nieuczciwych graczy
– powiedział.
I jakim cudem dokręcenie śruby całej branży kryptowalut miałoby uchronić inwestorów przed tego typu scamami?
Przecież te oszustwa nie są przeprowadzane na polskich ulicach, tylko w sieci na globalną skalę.
Kolejną kwestią jest to, że wiele osób daje się złapać na wędkę oszustów nie przez brak regulacji, ale przez swoją niewiedzę, nieostrożność i naiwność.
Czy regulacje na tradycyjnym rynku uchroniły ofiary Amber Gold przed tym, jak firma się zawinęła z dnia na dzień z ich kapitałem?
Dalej powoływał się na finansowanie rosyjskich szpiegów przy pomocy kryptowalut. Ponownie pytamy, w jaki sposób regulacje kryptowalut miałyby wpłynąć na działanie blockchainów, aby nie transferowano nimi środków między obiema stronami?
Dalej było jeszcze gorzej. Premier zaczął podawać przykład założyciela i byłego prezesa giełdy zondacrypto (dawniej BitBay) – Sylwestra Suszka – który zaginął w 2022 roku, jako dowód na to, że branża kryptowalut jest pełna przestępców.
Na sam koniec Tusk zwrócił się do Nawrockiego w słowach, które brzmiały bardziej jak szantaż, a nie prośba o ponowne rozpatrzenie sprawy dot. tej ustawy:
Jest szansa, panie prezydencie, aby nie wiązać pana nazwiska z kryptoaferą
– powiedział.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->