Trump potwierdza obawy dot. zakończenia wojny. „Dwoje dzieci na placu zabaw”

Putin Trump

Tak, jak pisaliśmy wczoraj, pod znakiem zapytania stoi zakończenie walk na Ukrainie. Teraz potwierdził to Donald Trump.


  • Donald Trump zasugerował, że traci cierpliwość do Ukrainy i Rosji.
  • Do zawieszenia walk zapewne nie dojdzie.

Trump mówi o dzieciach na placu zabaw

Trump w rozmowie z portalem „The Daily Caller” powiedział, że traci cierpliwość do liderów Ukrainy i Rosji.

Użyję pewnej analogii, której używałem już kilka razy. Mamy dwoje dzieci na placu zabaw, które się nienawidzą. Zaczynają się bić. Chcesz żeby przestały, ale one nadal się biją. Po jakimś czasie z radością przestają się bić. (…) Czasami muszą się chwilę bić, zanim zmusisz je by przestały

– powiedział, oczywiście dziećmi w tej analogii są Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin.

Standardowo dodał, że wojna „trwa już bardzo długo” i „wiele ludzi nie żyje”. Chyba myśli, że te formułki pomogą mu otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla.

Koniec cierpliwości

Nie tylko jednak Trump ma mieć już dosyć: jak podał portal Axios, ogólnie amerykańscy dyplomaci tracą cierpliwość do swoich przedstawicieli z Rosji i Ukrainy.

Reprezentacje obu krajów faktycznie zachowują się tak, jakby nie chciały pokoju. Putin chce chyba nadal grać o najwyższą stawkę i dlatego stale atakuje Kijów, a nawet wysyła drony na teren Polski i Niemiec. O tym, z jakiego powodu, przeczytasz tutaj.

Jak podają media z USA, Biały Dom zaczyna sugerować, że rozmowy pokojowe mają być do tego sabotowane przez… Europę.

Rzekomo kraje Unii Europejskiej mają namawiać Wołodymyra Zełenskiego do walki o wyższą stawkę. On sam nie chce zgodzić się na porozumienie, które może zostać uznane za porażkę, bo będzie to oznaczało jego polityczny koniec.

Europa może to robić, by przedłużać konflikt, a tym samym chronić samą siebie.

Zawarcie porozumienia to sztuka szukania tego, co jest możliwe. Niektórzy z Europejczyków nadal żyją jednak w świecie bajek i ignorują fakt, że do tanga trzeba dwojga

– podsumowało jedno ze źródeł Axios.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->