Tajskie prostytutki, aspiracje na prezydenta USA i nienawiść do Binance - była partnerka SBF-a zeznaje | Wiadomości | CrypS.

Tajskie prostytutki, aspiracje na prezydenta USA i nienawiść do Binance – była partnerka SBF-a zeznaje

Alameda Research FTX

Caroline Ellison zeznaje przed sądem. Dzięki temu poznajemy kulisy działania FTX.


Caroline Ellison zeznaje

Caroline Ellison to była partnerka biznesowa i życiowa Sama Bankmana-Frieda. Stała na czele Alamedy, firmy powiązanej z giełdą FTX. Obecnie zeznaje w sprawie dot. jej ex-chłopaka.

W sądzie powiedziała teraz, że konta Alamedy na giełdach Huobi i OKX, zawierające około 1 miliard USD, zostały w 2021 r. zamrożone. Było to efektem prowadzonego przez chińskie służby dochodzenia w sprawie prania pieniędzy. W tym czasie to Bankman-Fried był jeszcze dyrektorem generalnym Alamedy.

By odzyskać środki, SBF próbował zatrudnić prawnika w Chinach. Niestety nic to nie dało. Kolejna metoda, jaką wybrano, by obejść chińskie ograniczenia, okazała się… dziwna.

Na OKX założyliśmy kilka kont, korzystając z danych różnych osób, które moim zdaniem były tajskimi prostytutkami, i staraliśmy się, aby nasze główne konto przynosiło straty, a pozostałe konta zarabiały

– zeznawała teraz Ellison.

Za pomocą kont domniemanych tajskich sexworkerek zamierzano “zarabiać pieniądze i je wypłacać”.

Chińska łapówka

Ani prawnik, ani prostytutki nie pomogły. Sięgnięto więc po… korupcję. Skłoniono pewnego chińskiego urzędnika, który miał powiązania z władzami kraju, by w zamian za 100 mln USD odblokował konta firmy. Ponoć Bankman-Fried początkowo nie chciał iść taką drogą, ale ostatecznie powiedział “tak”. Udało się.

Bankman-Fried “wariował”

To nie wszystko. Ellison zeznała też, że przed upadkiem giełdy kryptowalut FTX Sam Bankman-Fried „wariował” na punkcie Alamedy. Rozważył zamknięcie spółki, ale też pozyskanie kapitału o wartości 1 miliarda USD od saudyjskiego księcia, znanego z inwestycji w gry oparte na technologii blockchain. Starał się także o środki od BlockFi.

W pewnym momencie poprosił swoją partnerkę, Caroline, o przygotowanie mu różnych wariantów bilansów Alamedy. Wybrał ten, w którym ukryto potężną dziurę budżetową na poziomie ok. 10 mld USD.

Co musiało być dla Ellison szczególnie bolesne, Sam to ją oskarżał o problemy Alamedy.

Atak na Binance

Kolejnym priorytetem Bankmana-Frieda było w tym czasie, jak zeznała Ellison, „nakłonienie organów regulacyjnych do rozprawienia się” z giełdą kryptowalut Binance. Powód? Miało to pomóc w zwiększeniu udziału FTX w rynku, a tym samym pomóc uratować tego giganta na glinianych nogach. Nie wiadomo, jak dokładnie biznesmen chciał uderzyć w Binance.

Sam Bankman-Fried chciał zostać prezydentem USA

To nie koniec sensacji. Bankman-Fried chciał także zostać… prezydentem Stanów Zjednoczonych. Oczywiście nie byłoby w tym niczego dziwnego (w USA biznesmeni często startują w wyścigu do Białego Domu), gdyby nie to, że CEO FTX musiał chyba zdawać sobie sprawę z tego, że jego imperium wkrótce upadnie z hukiem.

Powyższe wpisuje się trochę w rewelacje Michaela Lewisa, autora książki o FTX. Podał on, że Bankman-Fried chciał przekupić Donalda Trumpa 5 mld USD i w ten sposób przekonać go, by nie walczył w 2024 r. o prezydenturę.

Alameda Research



reklama

Dodaj komentarz

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.